” ŻYCIOWA ZWROTNICA”- książka niezwykła!

Czytałam, nadal czytam wiele książek .Możliwości kontaktu z Internetem faktycznie u wielu z nas może oddalić chęć poczytania tekstu zapisanego na kartach książek . Net- , to źródło ogólnej wiedzy w każdym temacie . Nic jednak nie odda emocji, kiedy otwierasz karty książki, przerzucasz je . Ciekawość…co dalej, los bohatera , opis sytuacji wciąga . Wzrok , myśl …i nie da rady oderwać się od  czytania dalej tekstu . Ten zapach druku ma swoją magię .Od kilku lat fascynują mnie książki pisane w oparciu o prawdziwe historie . Przyczyna ?- znacie ją. Kilka dni temu pozyskałam książkę przepiękną „ Życiowa Zwrotnica” . Autorem jest Ania Brzóska . Nieznane nazwisko w świecie literackim…wiem.  Książka – to debiut jednej z Mam , którą czas jakiś temu poznałam wirtualnie .

zyciowa_zwrotnica_plakatDebiut powstał w oparciu o dramatyczne doświadczenia życiowe , w których  trwała autorka wraz ze swoją Rodziną cztery długie lata . Opis heroicznej walki o życie swojego dziecka – córeczki Marysi. Dziewczynka przyszła na świat jako trzecie dziecko. W domu dwóch wspaniałych synów.

Marzenie o powiększeniu Rodziny z ogromną wiarą, że to właśnie będzie dziewczynka ziściło się 6 lipca 2008 r. Najpiękniejsze chwile w życiu , kiedy wydajesz na świat owoc Miłości . Każde nowe życie jest DAREM – jedynym, niepowtarzalnym, pięknym. Maleńki człowieczek , cząstka nas samych . Snujesz plany, wyobrażasz sobie kolejne jutra , przyszłość radosną .. Chciałoby się już od narodzin widzieć tylko uśmiech ma twarzyczce , słyszeć gaworzenie .Czekanie na dyktowane zegarem biologicznym etapy rozwoju . Hormony szczęścia buzują we wnętrzu Rodziców.

Ania- MATKA , Jej  mąż – Ojciec, rodzeństwo ; im nie było dane doznać tych pięknych emocji po narodzinach Marysi.

Dziewczynka  w pierwszych godzinach życia  zrodziła u Rodziców lęk . Symptomy jakiejś choroby widoczne były już na sali noworodków . Dalej przekaz lekarzy-niezrozumiały, nijaki. Psychika przyjmuje bolesne wiadomości w zwolnionym tempie .

Niby rozumiemy słowa, przekaz,,,,ale, czy one kierowane są naprawdę wobec nas? Potrzeba czasu, aby przyswoić, zrozumieć sens słów . Dziwny bunt , miliny pytań bez odpowiedzi . Akceptacja stanu lub poddanie – to próba , którą musimy przejść .Ania w swojej książce opisuje najważniejsze sytuacje , które  szły z boku niczym cień.

Tułaczka po gabinetach różnych specjalistów . Niepojęte diagnozy mogłyby doprowadzić  do obłędu zatroskanych Rodziców. Oni szukali ratunku z przeogromną nadzieją, że pasmo dramatu zostanie gdzieś przerwane. Może ktoś w końcu wskaże drogowskaz, jakieś źródło, które pokona kolejne zdiagnozowane zaburzenia u Marysi. Pielgrzymka z chorym dzieckiem …tylko Mety zwanej zdrowiem nikt nie oznaczył. To nic….Oni ciągle szukali  ratunku trzymając w objęciach swoje najdroższe dziecko .Wartości , marzenia, plany…zmieniły swój wymiar. 

Kilka z nich bezustannie rosło w potęgę :Wiara, Miłość, Pokora, Cierpliwość , Nadzieja , SIŁA  – motta na każdą kolejną sekundę wspólnego trwania .Książka wzruszająca  niewyobrażalnie . Przekaz pisany zbolałym SERCEM MATKI , Wyjątkowej Matki , która walczyła o swoje dziecko . Przekaz ,to niezwykła nauka , lekcja życia dla każdego z nas . Wskazania między wierszami , ile jesteśmy w stanie znieść jako ludzie obdarzeni  wnętrzem wypełnionym WIARĄ . Wiele odniesień do Boga , którego nie odrzucili pytając – czy JESTEŚ, gdzie jesteś ? – Prosząc bezustannie – bądź w Nas , a damy radę . Miłość od poczęcia ….do końca .

Zaburzenia Marysi były rozsiane w całym organizmie , ich nazwy zupełnie obce, o których w życiu nie słyszałam . Medycyna stała się i w tym przypadku bezradna.

23 kwietnia 2013 r. Bóg zabrał dziewczynkę do swojego Domu , jest Aniołkiem , który czuwa na CUDOWNYMI RODZICAMI z woli Ojca . Odeszła w wieku czterech lat . Nie poznała beztroskiego dzieciństwa .. nie biegała, nie tańczyła, nie śpiewała…Mimo tego dramatu miała gwarancję czegoś, czego niekiedy brakuje w domach , gdzie dorastają zdrowe dzieci . Gwarancję WIELKIEJ MIŁOŚCI dawanej , co dnia, w nocy . Pozostawiła po sobie ślad…Ania kontynuuje dzieło , którego ziarno zasiała Marysia .Wspiera innych swoim doświadczeniem radząc – jak żyć , kiedy w Sercu jest rana bólu . Ona się nie zabliźni , można ją tylko okrywać opatrunkami ; to emocje – nadal WIARA, POKORA, MIŁOŚĆ .

Polecam książkę każdemu , kto wielu spraw w życiu nie rozumie – tym wrażliwym, i mniej wrażliwym . Wiem, że każdy z czytelników znajdzie wskazówkę wobec swojego losu . Wiem, że znajdzie w niej receptę na stany, które zaskakują , które  KRZYCZĄ – zostaw już, daj sobie spokój , zmień trasę swojego szlaku , nie pokonasz przeszkody , bo jest nie do przeskoczenia.Zapisy w książce wskazują, że trzeba podejmować każde wyzwanie . Zwątpienie , to klęska wielu istnień . „ Życiowa Zwrotnica „ – to link, jak ją nabyć .

http://www.cudownedzieci.blogspot.com/

 Nigdy w takich chwilach nie zapominam o Matkach , które dane było mi poznać, które  tożsamy dramat przeszły i idą dalej. Przytulam serce Małgosi Laskowskiej, Kasi Kropiwnickiej, Moniki Gacioch , Mamy Sadruni, Krzysia-Wszystkich, które  szły szlakiem trudnym dłużej, krócej..,.które nie zwątpiły w sens tej nierównej walki . Czy one przegrały swoje życie ???

Ja sądzę , że przegrała medycyna , która wiele tajników musi jeszcze odkryć.One…poznały smak życia innego niż Ty, ja….Są WIELKIE swoją siłą, która pcha do przodu na kolejne szlaki różnych dróg .

Babcia Gosia

4 komentarze


  1. Gosiu, niezwykły komentarz;) aż łezka spływa… Pozwolisz, że udostępnię Twój wpis na swoim blogu? 😉 Bardzo ci dziękuję, ale tak z serca, z głębi, bo słowo dziękuję nie ma duplikatu, ciężko wyrazić je inaczej. Chyba tylko tak, że kładąc rękę na piersi i chyląc czoło, mówię dziękuję niezwykła babciu Gosiu!

    Odpowiedz

  2. Babciu, łezka zaczęła spływać po kilku wersetach, a kiedy doczytałam do końca, łzy zalały twarz. Tak książka odkrywa wiele, ale kolejna będzie dowodem na to, że dusza nigdy nie umiera, że wszystko zaplanowała wcześniej, a co najważniejsze, że można żyć szczęśliwie, mimo wszystko….

    Odpowiedz

  3. ANIU – SZACUNEK WIELKI DLA CIEBIE, za emocje, które treścią w swojej książce dostarczyłaś. SZACUNEK wobec Wszystkich , którzy rozstali się z bliskimi , kroczą dalej ścieżką zwaną życiem…

    Odpowiedz

  4. po takiej recenzji nie sposób tej książki nie szukać

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *