Miesiąc: Listopad 2013

Proszę całym sercem o modlitwę ..

6 komentarzy

Kubuś trafił przed chwilą do szpitala . Wszyscy przeszli jakiś wirus, Kubuś nie da rady sam pokonać infekcji. Jezu, już czas jakiś szło z górki. Ostatni miesiąc jest ponownym KOSMOSEM w mojej Rodzinie. Choroba szaleje . Moje diagnozy…brak słów , ale ja przetrwam…Choroby dzieci – ja już siły tracę. Tylko prośba WAS Anioły moje..myśl szczera, modlitwa, kciuki…Żeby ten stan się ponownie ustabilizował. Dziękuję.

35 (2)

MÓJ WIECZÓR AUTORSKI- PRZEPRASZAM..

5 komentarzy

https://www.facebook.com/events/204163423102228/204974489687788/?notif_t=event_mall_reply

Życie samo scenariusz pisze. Moja rola jest od zawsze nieprzewidywalna .

Jutrzejszy dzień.18.11.2013 r. zapowiadał się niezwykle , wyjątkowo, pięknie.

Mój Wieczór Autorski ze swoją książką zorganizowany przez Fundację „Dlaczego Pomagam” w Elblągu . Wszystko było już zapięte prawie na ostatni guzik i…WIECZORU NIE BĘDZIE .

PRZEPRASZAM WSZYSTKICH , którzy wiem, że chcieli mi zrobić niespodziankę, przyjechać .

Od kilku dni nie najlepiej się czuję…Dam radę , myślałam,  POJADĘ !! Wszak taka uroczystość jest tylko raz w życiu !! Wczoraj byłam u dzieci, wnuków. Córka bardzo źle się poczuła. Wirus położył Ją zmęczoną , wykończoną do łóżka . Zostałam z wnukami , młodszą Córką. Dzisiaj wróciłam do domu, telefon do Anety, aby jeszcze wszystko uzgodnić…słyszę w słuchawce cień zachrypniętego głosu .

Gosia, jestem chora jak nigdy, nie mam pojęcia , co się dzieje …

Poczułam jakieś déjà vu z wczorajszego dnia, nocy – jakbym widziała moją Córkę..

Nic ponad zdrowie! Wspólnie zapadła decyzja o konieczności przełożenia terminu spotkania .

Nie pytam dlaczego  ponowny cios, i tak stanu nie zmienimy . Może tak być musiało. Pokora pozwala mi zaakceptować wszystkie strzały , które los funduje ..

Raz jeszcze PRZEPRASZAM w imieniu swoim , Anety …O kolejnej dacie, może jeszcze w tym roku powiadomimy śląc ponownie ZAPROSZENIE .”To nie tak miało być, zupełnie nie tak” ..