Miesiąc: Styczeń 2012

OBJAWY AUTYZMU -NAUKOWO..

1 Comment

Autyzm – naukowo Źródło : Internet
http://autyzm-koszalin.ovl.pl/wordpress/?page_id=94
Link- Linki: www.autism-society.org
Czym jest autyzm?
Autyzm jest zaburzeniem rozwojowym, które najczęściej ujawnia się w ciągu pierwszych trzech lat życia jako rezultat zaburzenia neurologicznego, które oddziałuje na funkcje pracy mózgu.
Autyzm i jego pochodne, jak podaje statystyka, występują raz na 500 osób i występuje cztery razy częściej u chłopców niż dziewczynek. Dochody, stopa życiowa, czy wykształcenie rodziny nie mają żadnego wpływu na występowanie autyzmu.
Autyzm ma wpływ na rozwój mózgu w sferach rozumowania, kontaktów socjalnych i porozumiewania się. Dzieci i dorośli z autyzmem najczęściej mają kłopoty z komunikacją w grupie i wspólnych czynnościach. Zaburzenia utrudniają im porozumienie z innymi i stosunek do świata zewnętrznego. Chorzy mogą wykonywać te same ruchy ciała ( np. machanie ręką, kołysanie się ), nietypowe reakcje wobec ludzi, lub przywiązanie do przedmiotów, czy sprzeciwianie się jakimkolwiek zmianom w rutynie. W niektórych przypadkach może występować agresja i/lub samookaleczanie się.
Autyzm jest trzecim najczęściej spotykanym upośledzeniem rozwojowym- częstszym niż zespół Down’a. Jednak większość społeczeństwa, w tym wielu pracowników służby zdrowia, świata nauki, nadal nie rozumie jak autyzm oddziałuje na osoby chore i jaki jest najlepszy sposób pracy z osobami cierpiącymi na autyzm.
Czy istnieje więcej niż jeden rodzaj autyzmu?
Autyzm jest często określany jako zaburzenie spektralne, co oznacza, że charakterystyka i objawy autyzmu mogą objawiać się dużą różnorodnością połączeń, od lekkich do ciężkich. Pomimo, iż autyzm określany jest specyficznym rodzajem zachowania, to jednak chore dzieci i dorośli mogą okazywać różne kombinacje zachowań i ich nasilenie. Dwoje dzieci z autyzmem mogą się całkowicie różnie zachowywać. Lekarze używają trzech innych grup ( PDD-NOS, syndrom Aspergera i syndrom Retta ) do określenia osób, które wykazują część, lecz nie wszystkie objawy autyzmu. Zdiagnozowanie autyzmu jest możliwe wtedy, gdy występuje odpowiednia ilość zachowań niewłaściwych dla danej grupy wiekowej. Syndromy Aspergera i Retta wykazują największy kontrast w stosunku do autyzmu. Większość znawców zgadza się ze stwierdzeniem, że nie istnieje typowy rodzaj lub typowa osoba autystyczna. Różnice w zachowaniu dzieci są często bardzo subtelne. Każda diagnoza polega na obserwacji dziecka.
Jaka jest przyczyna autyzmu?
Naukowcy badają różne wytłumaczenia form autyzmu. I chociaż nie ma jak na razie jednej odpowiedzi, współczesne badania łączą autyzm z biologicznymi i neurologicznymi różnicami mózgu. MRI i tomografia wykazują nieprawidłowości w budowie mózgu, z wyraźnymi różnicami w rejonach móżdżku. W niektórych rodzinach zauważa się powrót choroby, co może sugerować, iż istnieje genetyczna podstawa autyzmu, ale jak do tej pory nie odkryto genu odpowiedzialnego za autyzm. Wiele starszych teorii powodów autyzmu zostało obalonych. Autyzm nie jest choroba psychiczną. Autystyczne dzieci nie są ” niegrzeczne”. Autyzm nie jest spowodowany złym wychowywaniem.
W jaki sposób rozpoznać autyzm?
Nie ma medycznych testów, które umożliwiłyby diagnozę autyzmu. Właściwa diagnoza musi mieć podłoże w obserwacji dziecka, jego stopnia komunikacji, zachowania i stopnia rozwoju. Jednakże, ponieważ wiele objawów autyzmu występuje także w innych chorobach, lekarz musi wykonać wiele dodatkowych badań, aby wykluczyć inne przyczyny. Rozpoznanie choroby jest bardzo trudne, gdyż objawy są tak zróżnicowane. Ważne jest zatem zlokalizowanie specjalisty, który ma doświadczenie w leczeniu autyzmu.
Jakie są najczęstsze objawy?
Jak zachowują się osoby z autyzmem?
Dzieci autystyczne rozwijają się w zasadzie normalnie aż do 24-30 miesiąca, kiedy to rodzice mogą zauważyć opóźnienie w mowie, zabawach lub kontakcie z dzieckiem. Autyzm może się objawiać w następujących sferach:
-mowa rozwija się słabo lub wcale, używanie słów bez znaczenia, porozumiewanie się gestami zamiast słów, słaba możliwość skupienia uwagi
-dziecko woli spędzać czas samo niż z innym, nie interesuje się zawieraniem przyjaźni, słaby kontakt wzrokowy, mało się uśmiecha
-nadwrażliwość na dotyk lub brak reakcji na ból, wzrok, słuch, dotyk, ból, węch, smak mogą być mniej lub bardziej upośledzone
-brak spontaniczności lub pomysłowości w zabawach, nie proponuje czynności, nie wymyśla zabaw
-nadpobudliwość lub otępienie, częste wybuchy złego humoru bez powodu, uparte przywiązanie do jednego przedmiotu lub osoby, może okazywać agresję lub autoagresję.
Jakie są różnice ?
Różnice miedzy dziećmi autystycznymi są ogromne. Niektóre, z mniejszym stopniem autyzmu, mogą okazywać tylko niewielkie opóźnienie mowy i większe problemy w kontaktach ze środowiskiem. Mogą mieć przeciętnie lub ponadprzeciętnie rozwiniętą mowę, lecz maja kłopoty z wyobraźnią, lub ze współuczestniczeniem w grze z rówieśnikami. Inne dzieci, z większym stopniem autyzmu, mogą potrzebować pomocy z codziennymi potrzebami jak przejście przez ulice lub zrobienie zakupów. W przeciwieństwie do ogólnej opinii, wiele dzieci i dorosłych z autyzmem utrzymuje kontakt wzrokowy, okazuje uczucia, uśmiecha się i śmieje oraz okazuje całą gamę innych emocji, ale w różnym stopniu. Tak jak inne dzieci chorzy reagują pozytywnie lub negatywnie na środowisko. Autyzm może oddziaływać na to jak reagują i utrudnić im kontrolowanie ciała i umysłu. Choroba z czasem może zmienić się lub nawet ustąpić. Jakkolwiek nikt nie może przewidzieć przyszłości to są osoby autystyczne, które prowadzą samodzielne życie. Są też tacy, którzy będą zawsze zależni od rodziny i placówek specjalistycznych. Osoby autystyczne mogą także mieć inne choroby związane z praca mózgu, np. padaczkę, opóźnienie umysłowe lub choroby genetyczne. Około 2/3 chorych objawia opóźnienie umysłowe. U około 25-30% może rozwinąć się padaczka.
Czy istnieje lekarstwo na autyzm?
Wiedza na temat autyzmu pogłębiła się ogromnie od czasu pierwszego sformułowania autyzmu w 1943. Niektóre wcześniejsze dążenia do uleczenia wydają się dziś nierealne w świetle tego co jest wiadome na temat chorób mózgu. Wyleczyć znaczy „przywrócić do zdrowia fizycznego, psychicznego, stanu normalnego”. W medycznym sensie nie ma leku na wyleczenie zmian w mózgu, które są czynnikiem autyzmu. Aczkolwiek ciągle znajdujemy lepsze sposoby rozumienia choroby i pomocy chorym w przystosowaniu się. Niektóre symptomy mogą z czasem zelżeć, inne mogą zniknąć.
Przy właściwej opiece wiele zachowań autystycznych może być zmienionych na lepsze, nawet do momentu, gdzie mogą one ustąpić. Niestety ,większość dzieci i dorosłych będzie okazywała pewne stopnie autyzmu przez całe życie. Możliwe są różne rodzaje terapii w zakresie mowy, zachowania, wzroku, słuchu, terapie muzyczne, a także leki i zalecenia dietetyczne. Terapie powinny być dostosowane do indywidualnych potrzeb chorego”.
Dostaję wiele porad, wskazówek od Rodziców, bliskich dzieci, które też dotknięte są tym zaburzeniem. To przepiękna wymiana informacji , pozyskiwana wiedza jakby ‘ z gruntu” od osób, które borykają się z problemami wprost. Największą trudnością w procesie usprawniania dziecka jest ta ogromna niewiadoma…Każdy przechodzi zaburzenie zupełnie inaczej. Zakres doboru terapii jest bardzo różnorodny, złożony …Można iść wielotorowo, można skupić się na przecieraniu szlaku do psychiki dziecka sposobami, które dają efekty. Kubuś od chwili postawienia diagnozy, jeszcze przed jej ostatecznym zapisaniem czytelnie przez specjalistów wyprowadzany jest metodą behawioralną, praca z logopedą, neurosensomotoryka, hipoterapia i praca pod okiem Rodziców. Od kilku miesięcy neurosonsomotoryka jest zawieszona z przyczyn oczywistych – zwyczajny brak finansów. Wrócimy do niej, kiedy pozyskam środki. Terapie, ten żmudny , trudny proces zrodziły efekty po trzech latach…Kubuś otwiera się !!Drobnymi kroczkami wkracza i jest z nami całym sobą coraz dłużej.. Musi mieć oczywiście ten czas tylko dla siebie…Zabawa jest też elementem terapii..W tym zaburzeniu towarzyszy również wiele innych schorzeń. Zmniejszona odporność – to najbardziej dokuczliwy stan…Każda infekcja przebiega dłużej i w sposób bardziej skomplikowany ..Baczne czuwanie, żeby czegoś nie „złapał” nie stanowi rozwiązania . Kubuś , jak każdy z nas musi chodzić na spacery, przebywać częściej w grupie dzieci…Tyle „zgubił” już tych pięknych chwil niepowtarzalnych, jedynych , które dzieci odbierają wraz z poprawnym rozwojem biologicznym. Nie odtworzymy już Jego dwóch, trzech, czterech latek…Czy słyszał, czuł jak wielką Miłość ma od nas…Nie wiem , i On tego nie powie…Wierzę, że tak…I nie wracam do przeszłości, która mocno bolała. Ta nieobecność, cisza, albo okrutny krzyk…Wzrok obojętny, gdzieś całkiem z boku. Tylko radość zostaje ciągle tak samo demonstrowana…Cieszy się całym sobą. W sposób jedyny, niepowtarzalny, tak szczery. Cieszy się z malutkiej zabaweczki, pudełka kredek, lizaczka. Cieszy się oglądając ulubioną bajeczkę, kiedy pozwalamy Jemu na wygraną grę w karty, bierki. Kiedy na tabliczce pojawi się pięć kółeczek z magnesem – to poprawnie wykonane zadanie i nagroda np. pudełeczko Tik -Taków, albo chrupki.
Kochamy Aniołka za wszystko…, za to, że jest naszym darem…On oddaje nam swoją miłość. Tak po swojemu, zwyczajnie. I o to w tym życiu chodzi. Wszak nikt nie gwarantuje, że życie popłynie spokojnie i barier żadnych nie będzie…

„Czasami wydaje nam się, że mieszka w nas dwóch różnych ludzi. Jeden, który wszystko doskonale czyni i tego człowieka prezentujemy światu. Jest też i ten drugi, którego się wstydzimy, i tego ukrywamy.
W każdym człowieku istnieje coś takiego jak wewnętrzny dysonans i niespójność. Każdy chciałby być dobry, a jedynie dokonuje czynów, których sam często nie rozumie.
Dlaczego tak jest? Dlatego, że człowiek nie jest Bogiem, nie jest też aniołem, ani jakąś nadistotą, a jedynie małym pielgrzymem w długiej, dalekiej drodze swojego życia. Własne słabości czynią go wyrozumiałym i łagodnym w stosunku do innych. Ktoś, kto jest bezkrytyczny wobec samego siebie, będzie twardy i niezdolny wczuć się w innych. Nie będzie umiał nikogo pocieszyć,
dodać odwagi i wybaczyć. Szczęście i przyjaźń tkwią tam, gdzie ludzie są wrażliwi,
łagodni i delikatni w słowach, i wzajemnie kontaktach”.
— Phil Bosmans
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=kc82wg5zFjo[/youtube]

MALUSZKU MÓJ…CZEKAM NA TEN TWÓJ TANIEC RADOSNY..JESZCZE TROSZKĘ SKARBIE I BĘDZIE JUŻ TYLKO LEPIEJ..

AUTYZM-WZLOTY,UPADKI..ŻYCIE..

2 komentarze

Cześć  ,
Ja chciałem podziękować wszystkim, wszystkim, co mnie swoją myślą i tymi paciorkami wspierają. I moją Mamusię, Tatusia, bliskich moich też.  Lepiej jest już z tym moim zdrówkiem. Mam jeszcze tylko trochę zapalenie krtani , ale nie tak mocno.  To jest takie okropne ,ten kaszel mój . Ja nie wiem, co się dzieje wtedy. Boję się i słabo mi tak jakoś jest.
Boziu, Ty już wiesz…no, to innym też powiem. Po tym sterydzie jakimś, to taka złość we mnie wtedy mieszka. Nie chcę być niegrzecznym chłopcem. Nie chcę krzyczeć i nie słuchać. Nie chcę uciekać i się chować. Nie chcę…Ten autystyczny ludzik obudził się . To on tak mną steruje brzydko. Bym jego poprosił nawet , tak po swojemu, żeby dał mi spokój. Ale ja nie umiem. I nikt jeszcze nie umie.
Pan doktor wczoraj powiedział Mamusi , że jak ten steryd „się wypłucze” , to i ludzik autystyczny nie będzie mnie tak dręczył mocno. Wierzę Panu doktorowi, bo tak zawsze było. Jeszcze mi badania zrobili , co z tym moim grzybkiem jest , co też we mnie mieszka  – Candida. Może i on urósł taki duży i też mnie „atakuje”. Tą odporność moją. Po , co to wszystko we mnie jest, tego nie wiem też.
Duży mróz przyszedł. Może on zamrozi te bakterie, takie malutkie, co ich nie widać i nie będzie chorób takich. Przez okienko tylko patrzę na drzewka białe, ze szronem. Wygląda tak ładnie jak na obrazku w moich bajeczkach. Nie mogę dotknąć  tych gałązek , tylko sobie tak patrzę. Już nie jestem taki słaby , i śpię troszkę.  Terapii z moimi ciociami nie mam już tydzień. Mamusia sama próbuje, ale nic z tego nie wychodzi, jak jestem słaby, albo pobudzony . Daje mi spokój i czeka, aż wyzdrowieję .
Starałabym się , tylko nie wiem jak.  Mamusia też ma katarek..i ciocia, babcia. Już jest im lepiej.
Jak choroba przychodzi, to tak smutno jest. Będzie dobrze, i coraz lepiej i lepiej. Tak musi być!!
Boziu.., a jakbyś tak  rzuciła tam z góry, z Nieba takie gwiazdki , albo dużo Aniołków przysłała do domków, gdzie ta choroba różna jest ?? Do wszystkich domków , gdzie są chore dzieci, i dorośli ??
I one by nas pilnowały wszystkich….One są z nami …Zawsze?? I nie mam pytać, dlaczego tak jest??
 No dobrze…Bardzo mnie kochasz ??? Ja Ciebie też…Kubuś.
Przekaz  śp. Pani Grażyny Bodora ;
Czym dziecko żyje, tego się nauczy
Jeśli dziecko żyje w atmosferze krytyki,
uczy się potępiać.
Jeśli dziecko doświadcza wrogości,
uczy się walczyć.
Jeśli dziecko musi znosić kpiny,
uczy się nieśmiałości.
Jeśli dziecko jest zawstydzone,
uczy się poczucia winy.
Jeśli dziecko żyje w atmosferze tolerancji,
uczy się być cierpliwym.
Jeśli dziecko żyje w atmosferze zachęty,
uczy się ufności.
Jeśli dziecko jest akceptowane i chwalone,
uczy się doceniać innych.
Jeśli dziecko żyje w atmosferze uczciwości,
uczy się sprawiedliwości.
Jeśli dziecko żyje w poczuciu bezpieczeństwa,
! uczy się ufności.
Jeśli dziecko żyje w atmosferze aprobaty,
uczy się lubić siebie.
Jeśli dziecko żyje w atmosferze akceptacji i przyjaźni,
uczy się tego, jak znaleźć miłość w świecie.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=7RvgdXlwoag[/youtube]
MOTYLKU, TEN OKROPNY KRYZYS W TWOIM ROZCHWIANYM ZDRÓWKU JUŻ  SIĘ ODDALA.
WSZYSTKO ZA CHWILKĘ SIĘ UŁOŻY…NABIERAMY SIŁ I WĘDRUJEMY DALEJ MALUSZKU. ODWROTU NIE MAMY…SPÓJRZ SKARBIE…SŁONECZKO ŚWIECI…KILKA PROMYCZKÓW JEST TYLKO NASZYCH..TO TAKA TAJEMNICA…NASZA TAJEMNICA…PRZECIEŻ WIESZ…