Miesiąc: Sierpień 2013

Życie – radości – smutki..

3 komentarze

DSC08153Ja Ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego  Amen.” 

Moja  wnuczusia   – Klaudynka  już została dzieciątkiem Bożym…Wierzę, że  Jej kolejne dni, lata  będą  inne od przeszłych  lat Kubusia, który o swoją przyszłość musi walczyć z całych sił. My Jemu tylko pomagamy wyrwać się ze szponów AUTYZMU .  Ja …cały czas wierzę, że za czas jakiś  Kubuś  objawi nam swój piękny umysł i będzie tak, jakby nigdy nic się nie stało ..Jestem babcią dwójki cudownych dzieciaczków…doczekałam narodzin kolejnej Iskierki .  Widzę, czuję Jej zapach, słyszę oddech …Tej radości  nie potrafię ubrać w słowa .  Wpatrując się w Klaudynkę, widzę malutkiego Kubusia . Wówczas w najciemniejszych snach nie przewidywałam, że  potężny cios  dopiero ma nastać…., że ta radość ogromna z beztroskich , wspólnych chwil zostanie na długo  schowana  . Trudno było  przypuszczać, że najdroższa Istotka na świecie nagle odgrodzona zostanie niewidzialną szybą od rzeczywistości ….splącze się Jego umysł , zapomni kim jest, kim my jesteśmy .Nie przypuszczałam, że chłopczyk, który okazywał tyle radości, wyciągał z uśmiechem rączki na mój widok, wołał głośno „BA-BA ; oć do mnie” ..nagle przestraszy się mojego widoku….twarzy, ciepła, odrzuci w nicość moją wielką Miłość do Niego ..Ta WIARA właśnie, że to tylko okres przejściowy, że wyjdzie z tego labiryntu dodawała sił do walki …Póki walczysz, jesteś cały czas na pozycji wygranej, poddanie, to  KONIEC  !!!  Ten najtrudniejszy okres już za nami . Walka trwa i trwać będzie – kiedy jej kres ?- nie wiem.  Teraz pokornie będę czekała na pierwszy sygnał od wnusi, że mnie widzi, z czasem rozpoznaje , zrozumie, że jestem Jej babcią, która tak bardzo kocha …Wyciągnie swoje malutkie rączki na mój widok, wtuli się , wypowie magiczne sylaby – BA – BA ..

DSC08138 (2)Zawierzyłam siebie, całą moją Rodzinę tym, którzy  znają naszą przyszłość tak doskonale .  Z tą Wiarą lżej mknie się przez największe gąszcze , które wyrastają nagle . W skupieniu, ciszy…z rękoma złożonymi dziękuję i proszę o wszystkich w potrzebie . Tych paciorków przybywa coraz więcej …Nie przestanę się modlić  w chwili radości i smutku wielkiego . Nie zejdę z tej ścieżki już nigdy….

DSC08128

LOS NAJSŁABSZYCH – BOLI OKRUTNIE!!

No Comments

1377092317_nqjjvc_600Osobisty dramat – diagnoza postawiona lat temu  niebawem pięć, że mój cudowny wnuczek Kubuś został  „zaczarowany”, wchłonął  Jego maleńki umysł świat autyzmu  – na chwilę powaliła z nóg .Miliony pytań bez odpowiedzi …DLACZEGO ON , mój wnuk ??? Ile jeszcze ciosów, ile labiryntów , którędy pójść  ? Trzeba było szybko powstać, złapać oddech, nabrać tony sił, by podjąć trudną, nierówną walkę z losem.  Miłość, Wiara, Pokora, Cierpliwość , Nadzieja, te Przyjaciółki stanęły z boku.

Stan, który zaskoczył  przybliżył mnie do Internetu . Poznawałam historie  dzieciaczków, dorosłych, które tak jak Kubuś  zostały  pozbawione beztroskich chwil . Różne zaburzenia, różne stany, jednostki chorobowe . Z czasem zaczęłam jak inni przeżywać  los  każdego z nich – sukcesy i porażki, które najbardziej bolą . NIEMOC  – była , jest i pozostanie najgroźniejszym przeciwnikiem na szlaku życia.Chcesz coś zrobić , pomóc, wesprzeć  – czerwone światła sygnalizują bariery nie do przejścia . Nie, nie można się poddawać walkowerem, nie próbować  zrobić chociaż jednego kroku  do przodu .Wrażliwość wobec  losu tego z boku…jej nie kupisz, ona musi być  w sercu . Kształtuje się w różny sposób – stopniowo, nagle pod wpływem chwili . Kiedy ją pozyskasz, musisz pielęgnować jak wrażliwą , cenną roślinkę .  Zaszczepiłam ją w sobie dawno temu i zrobię wszystko, żeby w życiu nie stracić tej wartości . Ten z boku, potem ja …Może ta wartość  skłania mnie do ‘wrzasku” , kiedy dostrzegam  niesprawiedliwość  , pogardę, krzywdę  osób, które sobie na to nie zasłużyły .

Mój ostatni zryw , napisanie Listu Otwartego do Pełnomocnika Rządu w sprawie  „widma” zabrania potrzebującym możliwości pozyskiwania środków na leczenie  z 1%  był dyktowany nade wszystko właśnie  „wkurzeniem”!!!!!!- NIE, to nie możliwe, co Wy chcecie zrobić decydenci  !!!Wszystko znalazło swój początek po odczytaniu tego artykułu :

http://fakty.interia.pl/polska/news-duda-zastanawiamy-sie-nad-zmianami-w-mechanizmie-przekazywan,nId,929078

Ja tylko napisałam treść  , w apelowaniu brało udział tysiące osób .  To , że Rząd „uprzejmie” do  problemu podszedł, odpowiedź została udzielona , gwarancja  utrzymania dotychczasowej formy  zachowana … nie moja to zasługa, a Wszystkich, którzy  swój głos  solidarności z tymi słabymi  trzymali .

Otrzymałam wiele ciepłych słów podziękowań – e-maili , sms  za to, że „coś” się udało .  Nie dla mnie te słowa, a dla Wszystkich !!! 

Otrzymałam też kilka e-maili mniej życzliwych …, a te słowa krytyki już sobie pozostawiam.” Z czego się cieszysz – i tak zrobią swoje”…TEGO NIESTETY NIE WIEM …Przekaz  na mój adres domowy, dalej publikacja masowa – sądzę, że  w tym temacie  nie dadzą rady się wycofać . Potwierdzam i widzę dokładnie, że większość tekstu w odpowiedzi z Ministerstwa , to niczym kopiuj – wklej zapisów praw , które obowiązują  od dłuższego czasu . Nie ja byłam autorem  tej odpowiedzi , a Pan Krzysztof Kosiński . Nie jestem też politykiem, nie mam władzy , ani czarodziejskiej różdżki , aby skłonić WŁADZĘ do  zaprzestania  brutalnych ataków wobec grupy najbardziej słabych .  Jestem świadoma, że ostatni ruch ze strony decydentów, zabranie zasiłków osobom sprawującym opiekę nad swoimi niepełnosprawnymi bliskimi , to strzał  goryczy dla około 250 tysięcy POLAKÓW . Draństwo , obłuda, zwyczajne chamstwo PROSZĘ RZĄDU !!!! Mogę , póki co tylko KRZYKNĄĆ – OPANUJCIE SIĘ W SWOICH DZIAŁANIACH . Polska, to nie folwark , niepełnosprawni, to nie Wasi poddani, a osoby w potrzebie tak pilnej. Zdrowie, życie ludzkie – nic ponadto !!  Dokonaliście podziału w beznadziejny sposób godząc w grupę najsłabszych . Pomysłodawcy  i Ci, którzy ręce ku górze wznieśli forsując ten okrutny projekt , czy Wy jesteście CYBORGAMI , KOSMITAMI ??? Władza się skończy, majątek z czasem stopnieje , Wasze zdrowie zostanie zachwiane …i, co dalej ??  Tysiące kolejnych dramatów ludzkich , morze łez , cholerna NIEMOC – Europa to , czy Etiopia ??  Jak żyć Panie Premierze , wszyscy władni  ?Jestem zwyczajnym obywatelem kraju zwanym Polską .  Obywatelami tego kraju jest rzesza najsłabszych , chroni ich Konstytucja …kto zapisów przestrzega  – WY- WŁADZA?? NIE , stokroć NIE !!!

Dziecko trafia do Pogotowia Opiekuńczego, bo bułkę z marketu zabrało – kradzież , wykroczenie, kara !! Strzelacie do biedaków, ułomnych przepisami, które mają jedną drogę …cmentarz  !!Jedna pozytywna wiadomość  została  przyćmiona potężną  salwą skierowaną nie w tym kierunku .Kiedy kres nastanie  tej samowolki ….czy ktoś na to pytanie odpowie ???  Oddajcie ludziom zasiłki , ONI MUSZĄ JAKOŚ ŻYĆ !!!, czy ktoś na Wiejskiej o tym rozważa ???  Boże, oddaj tym z góry rozum , wskaż  błędy i pozwól zrozumieć, co  uczynili …Jak  ich powstrzymać ? nie wiem. ..