Miesiąc: Grudzień 2012

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU !!!

16 komentarzy

„Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech , pamiętaj jaki spokój można znaleźć w ciszy.

O ile to możliwe bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.

Wypowiadaj swą prawdę jasno i spokojnie , wysłuchaj innych nawet , kiedy „nudzą”. Oni też mają swoją opowieść.

Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha.

Porównując się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały.

Zawsze bowiem znajdziesz gorszych i lepszych od siebie.

Niech twoje osiągnięcia zarówno jak i plany będą dla ciebie źródłem radości.

Wykonuj swą pracę z sercem, jakkolwiek byłaby skromna .

Bądź sobą ! Nie udawaj uczucia, ani nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa.

Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu.

Nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.

Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny.

Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy. Masz prawo być tutaj..

W zgiełku i pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą.

Przy całej swej złudności i znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.

Bądź uważny. Dąż do szczęścia.”

Staruszek  2012 Rok  za kilkanaście godzin odejdzie w czas przeszły.

Życzę Wam Kochani, aby ten Nowy 2013 Rok  był datą, z którą nie będziemy chcieli się rozstać.

Życzę , aby każdy kolejny dzień był piękniejszy od poprzedniego.  Życzę , aby dominowała wzajemna życzliwość, zrozumienie,  Miłość  .  Wyzwólmy z siebie te najpiękniejsze emocje, spoglądajmy na twarze ludzi. Przesyłajmy im uśmiech szczery ot tak, to wystarczy. Podajmy dłoń staruszce, przeprowadźmy przez jezdnię. Drżąca, spracowana ręka delikatnym uściskiem podziękuje. Twój gest będzie Jej szczęściem.

Nade wszystko Życzę zdrowia, bo ono jest najważniejsze.  Zostawmy wszystkie troski za drzwiami starego roku . Przejdźmy radośnie w przyszłość  z ogromnym optymizmem .

Tradycyjnie już Życzę, aby najwierniejsze Przyjaciółki – Wiara, Pokora, Cierpliwość, Miłość i Nadzieja szły u Waszego boku . Będzie lepiej…MUSI, po prostu MUSI – uwierzmy w siebie z całych sił !!!!!!!

Babcia Gosia

TONY OPTYMIZMU NA NOWY 2013 ROK!

7 komentarzy

Gdzie można spotkać szczęśliwych ludzi? Wśród optymistów.
Są jeszcze tacy, na szczęście. Oni wiedzą jak być szczęśliwym, bo potrafią zauważyć dobre strony życia. Jeszcze nigdy nie spotkałem szczęśliwego pesymisty.
Pesymiści żyją jak we mgle. Mgła utrudnia widzenia, zamazuje barwy i zawęża wszelkie horyzonty. Optymiście otwierają szeroko swoje okna dla świata, dla słońca. Zdają sobie doskonale sprawę, że dookoła istnieje wiele cierpień, biedy i ciemności. Ale nawet pośród najciemniejszych nocy zauważają gwiazdy. Optymiście wierzą w dobro. Wierzą w sens życia. Wierzą w przyjaźń między ludźmi. Optymiści czynią życie znośniejszym. Wszędzie tam, gdzie są, wprowadzają klimat zaufania i radości. Optymiści potwierdzają, że człowiek nie jest numerem w szarej jednostajności wielkiej masy, ani też bezdusznym kółkiem jakiejś olbrzymiej maszyny”. Phil Bosmans

 Rok 2012 już za  niewiele godzin stanie się czasem przeszłym. Jaki był ? Inny od lat poprzednich, był trudnym czasem dla mnie, moich bliskich.  Nie chcę pamiętać chwil , w którym płynęłam pod prąd nie widząc  brzegu.  Czasy są okropnie trudne nie tylko w mojej Rodzinie. Poprzeczki, które stawia życie , brak pomysłu jak je przeskoczyć  przytłaczają. Często struna pokory jest tak naprężona, wydaje się, że za chwilkę pęknie z wielkim hukiem.  Dzisiaj, już u schyłku Roku mogę stwierdzić, że wbrew wszystkiemu przetrwaliśmy . Najbardziej pewnie męczy brak stabilizacji , nagły problem, który wyłonił się niczym głaz. Nie zdążysz odrzucić przeszkody , pojawia się kolejna, kolejna, to już mur .

Przez czas jakiś myślałam, że staję się  zgorzkniałą pesymistką. Boże, dzięki, że w tej mgle widzimy też gwiazdy…Te najjaśniejsze, to zdrowie. Kubuś , choć kilkanaście razy w tym roku borykał się z infekcjami wychodził z nich . Zrobił milowy , kolejny krok do przodu. Obecnie regres, który się pojawił cofa się . Wierzę, że ciężką pracą utoruje sobie drogę , będzie rozkwitał we wszystkich obszarach życia. Córka z maleństwem czuje się znacznie, znacznie lepiej. Najważniejsze, że może chodzić, spokojnie funkcjonować w domu. Strach, lęk, że ciąża wykluczy ją z funkcjonowania takiego najprostszego odszedł. Kubuś pokochał  dzieciątko. Tak dumnie powtarza, że zostanie bratem!!Często przytula się do brzuszka Mamy , delikatnie puka paluszkami i opowiada dziecińce jaki On jest już duży , że będzie się opiekował braciszkiem, siostrzyczką, da swoje wszystkie zabawki!To jest ta najjaśniejsza gwiazda, która  świeci na naszym Niebie. W 2013 Roku będzie nas więcej o  małą istotkę, która jest darem.

Wierzę, że mąż zgromadzi dokumentację, przejdzie na rentę. Dobrane leki  stabilizują Jego stan. Pogodził się z myślą, że intensywna praca , szybkie tempo  już  za nim…Wolniej, spokojniej, na rencie też żyć można . Wierzę, że młodsza Córka, mój Anioł Stróż znajdzie pracę  odpowiednią dla niej.

Z czasem i Ona założy Rodzinę ze swoim niezwykłym , kochanym  chłopakiem. Mam dwie Córki i dwóch Synów…tak do nich mówię…Mój Kochany Synku…ot, taka ze mnie „teściowa”.  To kolejny dar, że  kontakt  z zięciem, przyszłym zięciem jest sprzeczny z ogólnym poglądem na relacje – zięć-teściowa…

Wierzę, że moje problemy zawodowe  znikną , sprawy nabiorą tempa, dłużnicy zaczną płacić , odetchnę z ulgą i silna niczym Pudzianowski  zawalczę o swoje racje. Własna działalność  w dzisiejszej dobie, to  jakiś sztorm , fale niepowodzeń rzucają tak bardzo..,a ja miałam chorobę morską jak nigdy w życiu . Tak się zawezmę, tak się odbiję, że rekin nie straszny mi będzie. Dosyć  spychania, odbijania . Babcia mówi STOP !! Teraz moja kolej , opracuję swoją strategię…i dam radę , zwyczajnie!!

Ostatnie dni w tym roku  pozwoliły mi zrozumieć jeszcze bardziej, że Wiara czyni Cuda. Nie wiesz, kiedy on nastanie , jednak nigdy nie poddawaj się całkowitemu zwątpieniu.  Cały ten czas otulały nas ramiona Przyjaciół.  Dzisiaj wiem, że  kiedy naprawdę zrobi się bardzo, bardzo ciemno musisz  poszukać  światła na dalszą podróż. Musisz dyskretnie, albo głośno krzyknąć RATUNKU, niech mi ktoś pomoże…MUSISZ, chociaż to często bardzo trudne. To tak, jakbyś  się skaleczył, masz niewielką ranę.

Zmieniasz opatrunki, rana rozprzestrzenia się.  Cierpisz i walczysz sam ze sobą. Chowasz swój ból , a on staje się coraz bardziej uciążliwy. Samotnie zerkasz na obrzęk, zasinienie, ranę, która  rozrasta się w szybkim tempie .  Jeżeli przełamiesz się, pójdziesz po pomoc  …jest szansa , że  się wszystko cofnie, nawet blizna nie zostanie. Jeżeli będziesz nadal milczał, nawet bliscy nie dojrzą maski, pod którą chowasz  swoją niemoc …może być za późno. Sepsa , zakażenie całego organizmu i po Tobie…

Dzisiaj to wiem,  dlatego też  dzielę się swoim doświadczeniem.

Dobra…reset totalny chwil okrutnych . Opada wkrótce gruba kurtyna i postaram się widzieć  wszystkie wschody i zachody słońca. Będę witała każdy dzień z radością i dziękowała Bogu o zmroku za łaski, które otrzymałam . To moje postanowienie na ten NOWY , LEPSZY 2013 ROK . Tak sobie marzę.., a co mi tam…Czego i Wam Anioły całym sercem życzę. Tylko Optymizmu i głębokiej wiary,sił na przetrwanie gorszych dni.

„Mamy młode serce, tak długo jak długo umiemy kochać życie, takim jakie ono jest.
Życie ze swoimi dobrymi ,ale także ze złymi stronami.
Mamy młode serce, tak długo jak długo potrafimy kochać ludzi i życzyć im szczerze tego wszystkiego
czego im brakuje, a tak bardzo jest potrzebne”. Phil Bosmans