Miesiąc: Kwiecień 2012

PORTAL PolakPotrafi ” POMYSŁOWA BABCIA”

4 komentarze

Poniżej link do wywiadu przeprowadzonego ze mną . Tytuł…” Pomysłowa babcia”..

Po raz pierwszy na PolakPotrafi.pl publikujemy wywiad przeprowadzony przez naszą reporterkę z twórczynią

pomyślnie zakończonego projektu –“Autyzm – chaotyczny taniec umysłu”. Zachęcamy do lektury!

Pomysłowa babcia

W życiu babci dziecka chorego na autyzm jest wiele trudu, miłości i poświęcenia.  Babcia Gosia, bo tak pisarka karze o sobie mówić jest stworzona do walki. Od kilku lat toczy bitwę z chorobą swojego wnuka Kubusia i nie zamierza się poddać. 

Chcę żeby mój wnuczek był szczęśliwy i szedł przez życie z podniesioną głową. To moje marzenie, aż tyle. (..)

 Wstęp…czytaj więcej http://blog.polakpotrafi.pl/


Kliknij na linka poniżej, nagranie jest do odsłuchania na stronie radiowej . Wywiad w Polskim Radiu…
Polskie Radio     http://www.polskieradio.pl/80/998/Artykul/533212,Babcia-Gosia-pisze-bloga-Marta-Rebzda

Kubutku KOCHANY !!! Wiesz, wszędzie „babci pełno”. Opowiadam o Tobie , kto tylko mnie poprosi.  Chciałabym doczekać dnia, kiedy dorośniesz , zrozumiesz moją przeogromną Miłość do Ciebie maluszku . Zrozumiesz, że robiłam i robię wszystko, żeby ułożyć Twoje myśli , wyrwać z krainy Autyzmu.  Ja…ja tylko staram się opowiadać o tym Twoim trudzie , staram się przybliżyć pojęcie zaburzenia, które nie każdy jeszcze zna. Wyglądasz jak zdrowy, śliczny chłopczyk.Wnętrza Twojej główki, zmysłu, chaosu w niej nie widać…Pracę wprost nad uwolnieniem umysłu prowadzi nade wszystko Twoja Mamusia, Tatuś. Oni są z Tobą cały czas .Kochają Ciebie przeogromnie i walczą z całych sił . Babcia jest obok…myślą, słowem, czynem, modlitwą szczerą.Zabrałabym od Ciebie ten ciężki krzyż i poniosła sama.  Nie da rady . Nie pytajmy dlaczego. Kubusiu, dzisiaj Dobre Anioły z Portalu PolakPotrafi  opublikowały wywiad z babcią.„ Pomysłowa babcia”…tak mnie nazwali – wiesz. To artykuł, który  opisuje historię  decyzji o napisaniu książki o Tobie i dla Ciebie. . Gdybym wiedziała, że jej zbyt będzie gwarantowany pisałabym kolejne, kolejne…Siedziałabym przy tym swoim „lapku” po 20 godzin , zbierała myśli, przerzucała na papier…Babcia nie jest literatem. W tym kręgu nikt mnie nie zna…Może pozna?? Wierzmy , że duuuuuuuużo  osób będzie chciało przeczytać  książeczkę.  Potem tak mocno Ciebie pokochają, zrozumieją tajemnicę, która  prowokuje Twoją INNOŚĆ..Zrozumieć – to nie jest trudne…Pokonać…bardzo, bardzo trudno. Damy radę MOTYLKU !!!!! Jasne, że tak…

PS. Zapewniam też wszystkich „niedowiarków” , że za  mój przekaz medialny nie otrzymuję żadnych poborów . Czynię to w celu nadrzędnym – przybliżam trud walki o dzieci .Ich trud i trud bliskich. Jedynie za książkę , którą sama wydałam, zainwestowałam swoje środki pobieram opłaty, choć i tak nie zawsze. Często ją zwyczajnie daruję..Jej koszt 25 zł…Czy to dużo ?? Muszę zbyć 4 egzemplarze , żeby opłacić 45 minut terapii Kubusia.  A Kubuś tych godzin powinien mieć minimum 20 w tygodniu. Nie pobiera tylu z wiadomych względów. Nie…nie skarżę się….Ciągle szukam pomysłu, co jeszcze można zrobić, żeby pomóc dziecku , dać Jemu szansę  , by za kilka lat był samodzielnym człowiekiem ..
Bardzo, bardzo proszę czytelników  o odwiedzenie bloga cudownej Rodziny, która ratując swojego Synka Frania podjęła decyzje o zbyciu swojego ślicznego domu położonego w bajecznym miejscu .  
http://www.dzielnyfranek.blogspot.com/
Słowa, że są WIELCY w walce o dziecko, to zbyt skromne określenia…Oni są niezwykli. Może ktoś z Was marzy o takiej ciszy…zapoznajcie się z historią Franka i decyzją Rodziców dziecka…poniżej link do bloga.
http: www.dzielnyfranek.blogspot.com
http://dompraktyczny.blogspot.com

AUTYZM – OBJAWY-PRZEBIEG-SUKCESY..

No Comments

Cześć,

Byłem wczoraj na takich testach sprawdzających mój rozwój. Starałem się. Wyniki będą dopiero za dwa tygodnie . Jest podobno we mnie coś, co fascynuje. Ja nie wiem , co to znaczy. Podobno jako jeden z nielicznych autystów wykształtowała się u mnie zdolność  do prowadzenia dialogu ze zrozumieniem. To znaczy, że rozumiem dobrze, to , co przekazuję . Sam potrafię już zainicjować rozmowę.  Jak byłem u  mojej Pani Beatki, mojej najdroższej Cioci, która u mnie ten autyzm „wykryła” pierwsza widziałem, że ma chorą rączkę. Mówię do niej.. Beatka, Ty dzisiaj , to chyba fatalnie się czujesz ??  Co z tą rączką ? Potem prosiłem o rozmowę. Pani Beatka prosiła, że musimy chwilę pracować…dokończyć  zadanie. Dokończyłem, dostałem na swojej tabliczce pięć żetonów , no to koniec , myślę sobie. Skończyłem…i proszę o rozmowę, taką luźną, o wszystkim…To znaczy, że zapamiętałem – po zakończeniu pracy będzie rozmowa …I takich tam kilka jeszcze spraw sobie było…

Nie, ja nie mówię jeszcze płynnie, ale można zrozumieć , co mówię. To jąkanie mi przeszkadza bardzo… Też już potrafię tonować głos opowiadając o czymś…

Pan mnie pyta, co rzucam Piorunkowi, pieskowi mojemu …Mówię – piłeczkę przecież….A patyki?…Wiesz, rzucałem kiedyś, ale mój Piorunek może zjeść taki mały patyk . Będzie jego bolał brzuszek.  Kij jemu rzucam, to różnica jest – nie wiesz ??? Kij jest duży, a patyk mały ….Kija Piorunek nie zje…

W grach  na komputerku , na planszach takich —–jestem najlepszy. Nawet Tatuś mój nieraz, no to problem ma…To są takie dziecięce  gry planszowe . Niektóre dla starszych dzieci. Takich, co już mają 10 lat na przykład. I ja sobie z tym dobrze radzę..

W innych obszarach, jak to mówią dorośli jeszcze dużo pracować muszę . Obraz mi się zniekształca, jak patrzę na takie coś jakby trójwymiarowe.  Nie widzę wtedy niczego- kolorów, kształtów …

Nie potrafię jeszcze dobrze zapamiętać literek i cyferek. Myli mi się . Smak też jest zmienny u mnie Raz proszę o zupkę, a potem jej nie lubię. Ziemniaczki najbardziej lubię …i dużo picia. Głośne, taki dźwięki piszczące pobudzają mnie i uciekam.

Boziu…ja Tobie bardzo dziękuję. Kilka tygodni już agresji swojej nie miałem…

W małym sklepi potrafię nawet sam poprosić o coś i kupię sobie.  Jest tam tylko jedna Pani, Mamusia, Tatuś i ja. …W tych dużych za głośno jest jeszcze i tak dużo kolorów różnych. Wtedy się boję i chcę szybko wyjść. Mamusia musi próbować mnie w te skupiska duże wprowadzać, ale jak nie chcę, to nie próbuje już wtedy . I zabaweczkami swoimi bawię się nadal tak stereotypowo.. Trzymam w rączce dwie i przed oczkami przemieszcza je …Ale tylko wtedy, kiedy mój ludzik autystyczny się obudzi. Potrafię się też bawić poprawnie, jak zdrowe dzieci..

Wiem…jeszcze dużo pracy przede mną, tak bardzo dużo.  Dobrze, że ta bańka , albo szyba, co mnie od Was odgradza pozwala coraz częściej przejść  do zdrowego świata . W swoim , tym autystycznym też jeszcze jestem….Wtedy zupełnie sam i mój ten dziwny świat. Nie opowiem  , co tam widzę, słyszę, po co tam idę, kiedy  wchodzę. To tak nagle przychodzi ..Kubuś.

Autyzm naukowo ; źródło :strona http://www.kta.szczecin.pl/index.php/autyzm

Cytaty :

„Symptomy autyzmu oraz wyjaśnienie przyczyn ich występowania.

Dzieci autystyczne demonstrują szereg szczególnych zachowań, które różnią je od zdrowych dzieci oraz od dzieci z innymi zaburzeniami rozwoju. Pewną część istotnych dla zdiagnozowania dziecka autystycznego rodzajów zachowań zapewne już zaobserwowaliście u Waszego dziecka, inne symptomy może go nie dotyczą.

Dziecko autystyczne często zachowuje się jakby nie słyszało, zamyka się i izoluje od rodziców i rodziny, reaguje lękiem na jakiekolwiek zmiany otoczenia ,czy nowe sytuacje, ma problemy ze spożywaniem stałego pokarmu, nie mówi lub mówi w osobliwy sposób udziwnionym językiem, unika kontaktu wzrokowego, bawi się zabawkami inaczej niż zdrowe dzieci poruszając nimi przed oczami w tą i z powrotem, wykazuje upodobania do dziwnych, stale powtarzających się ruchów ciała – stereotypów jak: poruszanie rękami przed oczami, bujanie lub kołysanie całym ciałem, chodzenie na palcach itp. Listę tą można by jeszcze długo kontynuować zanim wszystkie występujące w autyźmie wczesnodziecięcym symptomy zostały by wyliczone. Każde dziecko autystyczne dysponuje własnym repertuarem stereotypów i osobliwości co do sposobu zachowania.

Jak można wyjaśnić te dziwne zachowania ?

Autyzm wczesnodziecięcy jest najczęściej określany jako następstwo występującego u dziecka zaburzenia postrzegania zmysłowego i jego przetwarzania. Oznacza to, że narządy zmysłów są nie uszkodzone, Wasze dziecko może widzieć, słyszeć, wąchać, smakować i czuć, ale przebieg procesów w mózgu tzn. odbiór, poznanie, przekazanie i przetwarzanie różnych bodźców zmysłowych jest zaburzone.

Dlatego Wasze dziecko wiele bodźców, informacji które napotyka w swoim otoczeniu nie może zrozumieć. W efekcie odbiera swoje otoczenie jako chaos, którego pragnąc uniknąć – izoluje się, zamyka się w sobie, tworząc własny świat z jego własnymi stereotypami. Przy tego rodzaju zaburzeniu funkcji zmysłów nie może dojść do prawidłowej integracji spostrzegania i działania. Prowadzi to do pełnego zaburzenia rozwoju osobowości i nieprawidłowości przede wszystkim w dziedzinie komunikowania, nawiązywania kontaktów społecznych, rozwoju funkcji poznawczych i mowy, w zachowaniach.

Czasami jednakże dzieci autystyczne osiągają zaskakujące rezultaty w niektórych dziedzinach, pokazują zadziwiające uzdolnienia w malowaniu, muzyce, matematyce, technice, które z powodzeniem rozwijają dalej. Mówi się w takich wypadkach o tzw. „ wyspach uzdolnień „ . U wielu dzieci autystycznych syndrom ten jest jednakże związany z wtórnym opóźnieniem umysłowym, w gruncie jest ono jednakże niezależne od inteligencji dziecka. „

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=uPuQAdIV_NM[/youtube]

Tak było jeszcze dwa lata wstecz. Boże, dziękuję , że ten mój Dar od Ciebie wyzwala się z ogromnym trudem , pokonuje bariery …Walka trwa i będzie się toczyła jeszcze bardzo, bardzo długo. Wiem. Najważniejsze, że ten trud  rodzi cudowne owoce. Będę pracowała ile sił mi dasz , żebym mogła wspierać DZIECINKĘ…Już wkrótce może wznowimy terapie, które z wiadomych przyczyn zostały odstawione. Kubutek daje radę, ja też muszę…Tylko o te siły proszę …Zbyt wiele ?? Nie wiem…

KOCHAM CIEBIE MOTYLKU !!!

„ AUTYZM CHAOTYCZNY TANIEC UMYSŁU „MOJA KSIĄŻKA O KUBUSIU I DLA NIEGO . Nie, to nie jest dzieło .To prosty przekaz  emocji jak trwać  ,konfrontując  życie u boku dziecka z zaburzeniem. Skromny druk . Może tylko treść zaciekawi czytelnika. Treść, to spisanie myśli w formie pamiętnika.  To KRZYK o tolerancję wobec INNOŚCI !!!
Książka ma 290 stron .Koszt jednego egzemplarza – 27 złote wraz z przesyłką Zamówienie – poprzez kontakt mailowy  babcia-gosia11@wp.pl Zamawiający- przytoczy dane do wysyłki, ja wskażę numer konta do wpłaty. DZIĘKUJĘ..