LIST OTWARTY C.D…

4 komentarze

Trwanie w sieci ma naprawdę ogromną MOC! Rozpowszechnianie Listu Otwartego do Pana Ministra nade wszystko na portalu facbooka  jest OGROMNE !! Zaproszenie do udziału w udostępnianiu tekstu przyjęło TYLKO PRZEZ JEDEN DZIEŃ 3 500 osób! Wierzmy z całych sił , że otworzą się serca polityków wobec tych najsłabszych. Nie mamy Związków Zawodowych , często brak sił, zmęczenie Wasze ogranicza domaganie się praw należnych . Wspaniałe zaangażowanie ze strony Marzenki, Mamy Anulki …” Kliknęła „ wiadomość – tekst Listu do odczytania, poparcia na CAŁY ŚWIAT ! – i poooooszło !  Warto podkreślić, że  kilka miesięcy decydenci koncentrują się na Rodzinie, dzieciach. Wczoraj odbyło się głosowanie w sprawie uznania urlopów macierzyńskich . Projekt przeszedł jednogłośnie.  Pierwszy raz od wielu lat Posłowie byli zgodni w tym temacie !!!

W Rodzinach …są też chore dzieciaczki . Życie trochę inne , jak zdrowych maluszków. Trudne, bolesne, okupione bólem, cierpieniem .  Wam pomoc należy się  ogromna. Wiele luk prawnych czas wypełnić  . Wszak  świat należy do wszystkich …to takie oczywiste.Dziękuję w imieniu  swoim, każdego Rodzica strudzonego , który  daje całego siebie  DZIECKU, DOROSŁEMU CHOREMU…Dziękuję za solidarność w tym majowym „zrywie”…na rzecz  najsłabszych .

483616_493014007387193_1615843193_n„Zaw­sze trze­ba po­dej­mo­wać ry­zyko. Tyl­ko wte­dy uda nam się pojąć, jak wiel­kim cu­dem jest życie, gdy będziemy go­towi przyjąć nies­podzian­ki, ja­kie niesie nam los.
Bo­wiem każde­go dnia wraz z dob­rodziej­stwa­mi słońca Bóg ob­darza nas chwilą, która jest w sta­nie zmienić to wszys­tko, co jest przyczyną naszych nie­szczęść. I każde­go dnia uda­jemy, że nie dos­trze­gamy tej chwi­li, że ona wca­le nie is­tnieje. Wma­wiamy so­bie z upo­rem, że dzień dzi­siej­szy po­dob­ny jest do wczo­raj­sze­go i do te­go, co ma do­piero na­dejść. Ale człowiek uważny na dzień, w którym żyje, bez tru­du od­kry­wa ma­giczną chwilę. Może być ona uk­ry­ta w tej po­ran­nej porze, kiedy przekręca­my klucz w zam­ku, w przes­trze­ni ciszy, która za­pada po wie­czerzy, w ty­siącach i jed­nej rzeczy, które wy­dają się nam ta­kie sa­me. Ten mo­ment is­tnieje nap­rawdę, to chwi­la, w której spływa na nas cała siła gwiazd i poz­wa­la nam czy­nić cu­da. Tyl­ko niekiedy szczęście by­wa da­rem, naj­częściej trze­ba o nie wal­czyć. Ma­giczna chwi­la dnia po­maga nam do­kony­wać zmian, spra­wia, iż rusza­my na poszu­kiwa­nie naszych marzeń. I choć przyj­dzie nam cier­pieć, choć po­jawią się trud­ności, to wszys­tko jest jed­nak ulot­ne i nie po­zos­ta­wi po so­bie śla­du, a z cza­sem będziemy mog­li spoj­rzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych.
Biada te­mu, kto nie podjął ry­zyka. Co praw­da nie zaz­na nig­dy sma­ku roz­cza­rowań i ut­ra­conych złudzeń, nie będzie cier­piał jak ci, którzy pragną spełnić swo­je marze­nia, ale kiedy spoj­rzy za siebie – bo­wiem zaw­sze do­gania nas przeszłość – usłyszy głos włas­ne­go su­mienia: „A co uczy­niłeś z cu­dami, który­mi Pan Bóg ob­siał dni two­je? Co uczy­niłeś z ta­len­tem, który po­wie­rzył ci Mis­trz? Za­kopałeś te da­ry głębo­ko w ziemi, gdyż bałeś się je ut­ra­cić. I te­raz zos­tała ci je­dynie pew­ność, że zmar­no­wałeś włas­ne życie.”
Biada te­mu, kto usłyszy te słowa. Bo uwie­rzył w cu­da, do­piero gdy ma­giczne chwi­le życia odeszły na zaw­sze”. Paulo Coelho

Babcia Gosia

PS. Przeogromna prośba w imieniu Rodziców Kubusia Zach…maluszek ma AUTYZM. Rodzice mają szansę wyjazdu na turnus rehabilitacyjny – to koszty… Wsparcia ze strony NFZ – ŻADNEGO !!  Niemoc przeszywa najbardziej wobec takich sytuacji ; ratujesz, wspierasz dziecko, jest szansa na kolejny krok do przodu , a tutaj schody : Zapraszamy, tylko opłać…za co, nikt nie pyta. Odsyłam do strony Kubusia;

http://www.dlakubusia.com.pl/nasza-walka/

4 komentarze to “LIST OTWARTY C.D…”

  1. Kochana Babciu Gosiu jesteś CUDOWNA i wspaniała, mimo swojej ciężkiej choroby masz siły i myślisz o naszych wszystkich dzieciaczkach. Nie wiem, czy słowo dziękuję wystarczy, ale wiedz Najcudowniejsza Osobo, że Twoja pomoc i siła pozwala przetrwać i wierzyć, że jednak to wszystko ma sens. Dziękuję życząc sił i zdrowia

  2. Jest Pani wspaniała!!!!!!!!!Mimo swoich zmartwień myśli Pani także o innych ,daje Pani siłę nam …rodzicom chorych dzieci,przywraca Pani wiarę w to co robimy dla naszych choruszków choć często sił już brak.Zyczę zdrowia bo jesteś Babciu Gosiu bardzo potrzebna!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz