„ŻAŁOBA” -Smoleńsk-10.04.2010 r.

Mój wnuk Kubuś nie rozumie wielu sytuacji – bo ma chory mózg…

Bywają jednak sytuacje w życiu, których zdrowy człowiek pojąć nie może, jego psychika jest też jakby zbyt słaba, aby ogarnąć logicznie rzeczywistość….dlaczego ??, czy tak być musi ? , czym jest przeznaczenie…..taka refleksja drąży Nasze umysły od tygodnia, po katastrofie w Smoleńsku.

W tym zdarzeniu jakże nagłym i tragicznym odszedł  człowiek, który doświadczył trwania u boku AUTYSTY , swojego syna…..

Pan Arkadiusz Rybicki  wspierał  ludzi cierpiących na  AUTYZM, ich rodziny……dzisiaj jest już po drugiej stronie…..wierzmy, że lepszej….dla Niego , jak i pozostałych , którym w kilku chwilach  skończyły się marzenia…..nie zdążyli wypowiedzieć swoim bliskim ostatniego słowa „ żegnajcie- do zobaczenia na drugim brzegu”….czas się zatrzymał…

Arkadiusz Rybicki.jpg

Ś.P. Pan Arkadiusz Rybicki

Cytat z publikacji : „Zawsze też powtarzał swoim współpracownikom: przede wszystkim jesteśmy ludźmi. Powinniśmy być dobrzy dla siebie i dla rodziny. I to jest najważniejsze, a dopiero w drugiej kolejności liczy się to, jakie pełnimy funkcje.

Takim też zapamiętała go dr Agnieszka Rymsza, kierownik Zespołu ds. Rzecznictwa Fundacji SYNAPSIS. A ponieważ Rybicki sam miał syna z autyzmem, doskonale rozumiał jak cierpią chorzy i ich rodziny. – Był orędownikiem naszego środowiska w polskim rządzie i parlamencie. Razem organizowaliśmy konferencje, razem chodziliśmy na spotkania, pisaliśmy pisma, jeździliśmy zwiedzać ośrodki dla osób z autyzmem za granicą – opowiada Rymsza. – Wspólnie działaliśmy na rzecz zmian prawnych. Udało się podwyższyć subwencję oświatową dla dzieci z autyzmem w przedszkolach, a ostatnio wprowadzić do systemu orzecznictwa o niepełnosprawności odrębny kod dla autyzmu, dzięki któremu lekarze nie będą mogli już wrzucać osób autystycznych do jednego worka z ludźmi chorymi psychicznie albo upośledzonymi. I dodaje, że dziś nie wyobraża sobie dalszej pracy bez Arkadiusza Rybickiego.”

„Na tarczy zegara wskazówka powoli co dnia swój krąg zatacza..

Ucieka sekunda, minuta, godzina ,to jest zegara praca…

Człowiek podobnie jest stworzony,

życie scenariusz pisze, umyka sekunda, minuta godzina…umyka Nasze życie…