{"id":6888,"date":"2013-02-15T12:39:39","date_gmt":"2013-02-15T12:39:39","guid":{"rendered":"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/?p=6888"},"modified":"2013-02-15T12:39:39","modified_gmt":"2013-02-15T12:39:39","slug":"autyzm-chaotyczny-taniec-umyslu-12","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/?p=6888","title":{"rendered":"AUTYZM CHAOTYCZNY TANIEC UMYS\u0141U.."},"content":{"rendered":"<p><a href=\"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/AUTYZM-1-2.jpg\"><img loading=\"lazy\" class=\"alignleft size-full wp-image-6889\" alt=\"autyzm-okladka_front\" src=\"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/02\/AUTYZM-1-2.jpg\" width=\"250\" height=\"389\" \/><\/a><strong><span style=\"color: #0000ff;\">Fragment z ksi\u0105\u017cki &#8221; AUTYZM CHAOTYCZNY TANIEC UMYS\u0141U &#8211; PAMI\u0118TNIK BABCI KUBUSIA &#8222;<\/span><\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>(..) Moja Mama zasn\u0119\u0142a w 21.02.2007 r .<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>Pustk\u0119 po jej odej\u015bciu wype\u0142nia\u0142 g\u0142os Kubusia. Mia\u0142am wi\u0119cej czasu na przebywanie z nim. \u0141zy t\u0119sknoty stawa\u0142y si\u0119 mniej s\u0142one, policzki nie szczypa\u0142y tak bardzo, kiedy w pobli\u017cu by\u0142 on, Kubu\u015b. To dziecko, nie\u015bwiadomie jeszcze, pozwala\u0142o mi na zebranie si\u0142, pouk\u0142adanie my\u015bli , tworzenie kolejnego rozdzia\u0142u \u017cycia. Rok 2007 i pocz\u0105tek 2008 to \u201e\u0142apanie oddechu\u201d. Odlicza\u0142am godziny do spotkania z wnuczkiem. Wita\u0142 mnie zawsze szczerym u\u015bmiechem, wyci\u0105ga\u0142 r\u0105czki , wtula\u0142 si\u0119 we mnie. Dzieci cz\u0119sto przywozi\u0142y Kubusia na weekend. Pewnie by\u0142am bardzo zaborcza. Rado\u015bci z pobytu wnuczka pragn\u0105\u0142 r\u00f3wnie mocno dziadek, ciocia , wujek. Uwielbia\u0142am trzyma\u0107 wnuka na kolanach, mocno przytula\u0107 do siebie, czu\u0107 to ciep\u0142o dziecinne. Takie niewinne i dla mnie jedyne. Nuci\u0142am cichutko ko\u0142ysanki, opowiada\u0142am bajeczki, cho\u0107 pewnie ich sensu nie rozumia\u0142. To nic\u2026 Ja wierzy\u0142am, \u017ce rozumie. Gdy zasypia\u0142 na moich kolanach, przenosi\u0142am go do \u0142\u00f3\u017ceczka. Sta\u0142am przy nim jeszcze d\u0142ugi czas, wpatruj\u0105c si\u0119 w Iskierk\u0119. Snu\u0142am wtedy tyle plan\u00f3w. Obieca\u0142am sobie, \u017ce zapewni\u0119 Kubusiowi bajeczne dzieci\u0144stwo.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>Maj \u2014 wiosna budzi ro\u015bliny, zwierz\u0119ta, o\u017cywia te\u017c ludzi, kt\u00f3rzy jakby oddychaj\u0105 nowym, rodz\u0105cym si\u0119 \u017cyciem. Przez wiele lat i ja postrzega\u0142am pi\u0119kno przyrody w\u0142a\u015bnie w maju. Zapach kwitn\u0105cych kwiat\u00f3w , wyra\u017ane kolory natury na chwilk\u0119 zas\u0142ania\u0142a troski. Maj w 2008 roku by\u0142 inny. Moje samopoczucie by\u0142o zmienne, dosz\u0142o zm\u0119czenie , utrata masy cia\u0142a. To wp\u0142yw adrenaliny po \u015bmierci mamy, wiosenne zm\u0119czenie \u2014 usprawiedliwia\u0142am sam\u0105 siebie, stoj\u0105c przed lustrem , obserwuj\u0105c zmiany w wygl\u0105dzie. Odzie\u017c robi\u0142a coraz lu\u017aniejsza, ale to nic, oczywi\u015bcie przejdzie. S\u0142owa bliskich , przyjaci\u00f3\u0142, kt\u00f3re namawia\u0142y mnie do natychmiastowej konsultacji z lekarzem, odbiera\u0142am niczym wrogie ataki. Co oni chc\u0105 ode mnie? Samo przysz\u0142o, samo p\u00f3jdzie. Star\u0107 z medycyn\u0105 mam naprawd\u0119 dosy\u0107. Chc\u0105c wyciszy\u0107 siebie i zako\u0144czy\u0107 pouczania otoczenia, posz\u0142am na kontrolne badania. Wyniki nie by\u0142y podobno zadowalaj\u0105ce, wszystkie parametry powy\u017cej normy. Powt\u00f3rka bada\u0144 rozszerzona o dalsz\u0105 diagnostyk\u0119. Pami\u0119tam twarz pani radiolog, kt\u00f3ra robi\u0105c mi USG dyskretnie wpatrywa\u0142a si\u0119 w monitor. Rysowa\u0142 si\u0119 na niej wyra\u017any niepok\u00f3j. Le\u017ca\u0142am na kozetce i czu\u0142am, \u017ce robi\u0119 si\u0119 male\u0144ka. Pani doktor poda\u0142a mi r\u0119k\u0119, pomog\u0142a usi\u0105\u015b\u0107 i spojrza\u0142a na mnie. Chwil\u0119 milcza\u0142a. Potem schwyci\u0142a moj\u0105 d\u0142o\u0144 i patrz\u0105c w moje, ju\u017c wystraszone, oczy przekaza\u0142a to, co zobaczy\u0142a i co b\u0119dzie dalej. Konieczna by\u0142a dalsza diagnostyka, wycinki z zagro\u017conych obszar\u00f3w, kt\u00f3re potwierdz\u0105 \u201eswoj\u0105 si\u0142\u0119, ewentualny rozrzut kom\u00f3rek rakowych\u201d.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>Nie \u2014 pomy\u015bla\u0142am \u2014 przecie\u017c to nie mnie dotyczy. Wr\u00f3ci\u0142am do domu milcz\u0105ca. Dzieciom powiedzia\u0142am tylko, \u017ce jeszcze troch\u0119 bada\u0144, dobior\u0105 mi leki i b\u0119dzie ok.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>Kilka dni sam na sam z my\u015blami by\u0142o katowaniem psychiki. Musia\u0142am jednak kontynuowa\u0107 konsultacje. Powsta\u0142 w\u00f3wczas problem, bo oczywi\u015bcie dzieci nie opuszcza\u0142y mnie na krok. Kolejny lekarz, wycinki, czekanie\u2026 Potem nast\u0119pny specjalista, znowu wycinki i w ko\u0144cu diagnoza, przygotowanie do operacji i zabieg. Powinnam ju\u017c wyja\u015bni\u0107 dzieciom, o co chodzi, ale nie chcia\u0142am, \u017ceby by\u0142y smutne. Nie chcia\u0142am walczy\u0107 z chorob\u0105. Zwyczajnie stch\u00f3rzy\u0142am. Mia\u0142am w pami\u0119ci obraz zm\u0119czonej chorob\u0105 mojej mamy i setki pyta\u0144. Bra\u0142am leki przygotowuj\u0105ce mnie do usuni\u0119cia \u201enieboraka\u201d. Zacz\u0119\u0142am obleka\u0107 si\u0119 w p\u0142aszcz pokory, coraz bardziej si\u0119 w niego chowaj\u0105c. Wizyta Kubusia, jego \u015bliczny u\u015bmiech i delikatne r\u0105czki, sprawi\u0142y, \u017ce m\u00f3j skatowany umys\u0142 prze\u0142ama\u0142 si\u0119 \u2014 nic mnie nie boli, jestem silna, zawalcz\u0119. Tak zawalcz\u0119, \u017ce wygram!. Postaram si\u0119 dla wnusia, dzieci i bliskich. Droga do operacji by\u0142a d\u0142uga. W sierpniu nasta\u0142 ten dzie\u0144. Obudzi\u0142am si\u0119 na chwil\u0119\u2026 \u017byj\u0119! Obok mnie czuwa\u0142y \u00a0dwie c\u00f3rki, skupione pewnie na ruchu moich powiek.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>B\u00f3l fizyczny przygasa\u0142, \u00a0gorzej by\u0142o z psychik\u0105. Wycinki pobrane w trakcie operacji mia\u0142y zdecydowa\u0107 o moim dalszym \u017cyciu. Przerzuty \u2014 tak czy nie? Czy \u201enieproszony go\u015b\u0107\u201d zosta\u0142 wyproszony z mojego organizmu? Dwutygodniowy pobyt w szpitalu, \u00a0powr\u00f3t do domu. Jeszcze tylko kilka dni i poznam dalszy scenariusz. Jest dobrze \u2014 potwierdzi\u0142y wyniki. Bo\u017ce, dzi\u0119ki, dzi\u0119ki za wszystko, dosta\u0142am nowe \u017cycie! B\u00f3l\u00a0 \u0142agodzi\u0142am lekami , co dnia nabiera\u0142am si\u0142.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>Dzieci przygotowa\u0142y uroczyst\u0105 kolacj\u0119 na te moje odrodzenie. B\u0119dzie ju\u017c tylko lepiej, bo w \u017cyciu wszystko ma sw\u00f3j jaki\u015b g\u0142\u0119bszy sens. Nic nie dzieje si\u0119 przypadkowo.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><em><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>Pierwsze sygna\u0142y Kubusia<\/strong><\/span><\/em><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>Cieszy\u0142am si\u0119 z przybycia wszystkich go\u015bci, jednak mo\u017cliwo\u015b\u0107 utulenia Kubusia, to chwila, na kt\u00f3r\u0105 najbardziej czeka\u0142am. Dzwonek do drzwi. Wsta\u0142am jeszcze lekko skulona z b\u00f3lu. Serce \u0142omota\u0142o niczym dzwon \u2014 m\u00f3j Anio\u0142ek, m\u00f3j Skarb przyszed\u0142.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>Bukiet kwiat\u00f3w by\u0142 pi\u0119kny, a za nim malutka g\u0142\u00f3wka ch\u0142opczyka, mojego wnusia. Spojrza\u0142 na mnie bardzo ch\u0142odno, przeszed\u0142 dalej ca\u0142kiem oboj\u0119tnie. O zwyk\u0142ym buziaczku nie by\u0142o mowy. T\u0142umaczy\u0142am sobie, \u017ce mo\u017ce dziecko nie pozna\u0142o mnie. Wygl\u0105da\u0142am inaczej, by\u0142am zm\u0119czona chorob\u0105. Czar mojego \u015bwi\u0119towania prys\u0142. Przygl\u0105da\u0142am si\u0119 Kubusiowi ca\u0142y czas, nie spuszcza\u0142am z niego wzroku. By\u0142o mi przykro, \u017ce nie chce si\u0119 przytuli\u0107 jak zawsze. Siedzia\u0142 skulony w k\u0105ciku, trzyma\u0142 malutki samochodzik w r\u0105czce, z boku le\u017ca\u0142a jedna kredka. Nie reagowa\u0142 na nasze s\u0142owa. By\u0142 sam ze sob\u0105. C\u00f3rka podawa\u0142a mu ciasto, zjada\u0142 je jako\u015b mechanicznie. Malutki samochodzik przesuwany by\u0142 wzd\u0142u\u017c kafelek. Fugi przypomina\u0142y jaki\u015b tor jazdy. Na zmian\u0119 kredka, samochodzik \u2014 przemieszczenie na wprost, do ty\u0142u. Przez te kilka godzin tylko swojej mamie pozwoli\u0142 na zmian\u0119 pampersa, nakarmienie, napojenie. Pozostali byli jakby z boku, niewidoczni. Nie pad\u0142o z jego ust \u017cadne s\u0142owo. Otacza\u0142a go cisza. Pro\u015bby rodzic\u00f3w: Kubusiu, zr\u00f3b babci przyjemno\u015b\u0107, powiedz \u201ebaba\u201d \u2014 nie dociera\u0142y do niego. Ta uroczysto\u015b\u0107 nie by\u0142a tak przyjemna, jak to sobie wymarzy\u0142am. Narodzi\u0142am si\u0119 na nowo, ale zachowanie wnuka kompletnie mnie pogr\u0105\u017cy\u0142o. W trakcie\u00a0 wizyty zrodzi\u0142 si\u0119 we mnie dziwny l\u0119k. Wszyscy wyszli, Kubu\u015b nie poda\u0142 mi nawet r\u0105czki. Moje serce rozsypa\u0142o si\u0119 na drobne kawa\u0142ki niczym zbity kryszta\u0142.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>Nie spa\u0142am ca\u0142\u0105 noc, rozmy\u015blaj\u0105c. W tygodniu kolejne odwiedziny dzieci z Kubusiem i identyczne zachowanie \u2014 malutka zabaweczka \u015bci\u015bni\u0119ta w d\u0142oni, samotno\u015b\u0107 z dala od sto\u0142u i cisza. Pierwsza podj\u0119\u0142am rozmow\u0119 z c\u00f3rk\u0105. Wydaje mi si\u0119, \u017ce Kubu\u015b jest jaki\u015b obcy \u2014 s\u0142owami przekaza\u0142am swoje spostrze\u017cenia, nie chcia\u0142am urazi\u0107 dzieci. Tak, mamo \u2014 us\u0142ysza\u0142am w odpowiedzi. \u2014 Nie chcieli\u015bmy ciebie martwi\u0107, ale Kubu\u015b od trzech tygodni jest zupe\u0142nie innym dzieckiem. Przesta\u0142 m\u00f3wi\u0107, nie reaguje na nasze s\u0142owa. Kiedy chc\u0119 przytuli\u0107, cz\u0119sto ucieka. Wpada w jaki\u015b trans, jest ca\u0142kiem sam. Zatyka uszka, kiedy g\u0142o\u015bno gra telewizor. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nie wychodz\u0105 te\u017c na wsp\u00f3lne zakupy, bo Kubu\u015b dostaje jaki\u015b napad\u00f3w histerii. Pr\u0119\u017cy si\u0119, rzuca na pod\u0142og\u0119. Decyzja by\u0142a jedna \u2014 konsultacja z psychologiem, bo to on jest od oceny zachowania. P\u00f3\u017aniej wyb\u00f3r gabinetu, ustalenie terminu wizyty i kontakt z psychologiem. A u niego d\u0142ugi wywiad z rodzicami, po czym prosty przekaz z ust \u201especjalisty\u201d \u2014 dziecko jest rozpieszczone, to etap wymuszania i dominacji. Stan jest do opanowania poprzez utrzymywanie dyscypliny i konsekwencji. Z chwil\u0105, kiedy zacznie si\u0119 rzuca\u0107 na pod\u0142og\u0119, krzycze\u0107 \u2014 nie zwraca\u0107 na to uwagi. Kiedy sko\u0144czy \u2014 posadzi\u0107 w k\u0105cie. Najlepiej na takim \u201ekarnym je\u017cyku\u201d. Pocz\u0105tki b\u0119d\u0105 trudne, ale natychmiast trzeba dziecko zdyscyplinowa\u0107. Brak zalece\u0144 dalszej diagnostyki. Pani stwierdzi\u0142a i ma racj\u0119\u2026Odczekamy kilka dni \u2014 pomy\u015bla\u0142am i poszukamy innego specjalisty. Je\u017celi potwierdzi przekaz poprzedniego psychologa, to zapewne tak jest. C\u00f3rka o problemie opowiada\u0142a znajomym , w pracy.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>Jedna z os\u00f3b ws\u0142ucha\u0142a si\u0119 w relacje Moniki, mamy Kubusia.\u2014 Nie chc\u0119 pani martwi\u0107 i nie mog\u0119 nic powiedzie\u0107 \u2014powiedzia\u0142a c\u00f3rce. \u2014 Zachowanie nie \u015bwiadczy o problemach tylko natury emocjonalnej. Podam pani numer telefonu do bardzo dobrego psychologa. On postawi diagnoz\u0119. Warto to sprawdzi\u0107. Dzieci uda\u0142y si\u0119 do cudownej pani psycholog, kt\u00f3ra w bardzo delikatny spos\u00f3b wskazywa\u0142a, \u017ce Kubu\u015b mo\u017ce mie\u0107 powa\u017cnie zaburzenia ze spektrum autyzmu. Konieczne s\u0105 konsultacje z kolejnymi specjalistami: neurologiem, psychiatr\u0105 i obserwacja dziecka przez ca\u0142\u0105 dob\u0119. Rodzice dostali wytyczne \u2014 mieli zapisywa\u0107 przebieg zachowania w r\u00f3\u017cnych obszarach. Konieczne by\u0142o opisanie wszystkich czynno\u015bci, ruch\u00f3w, reakcji, gest\u00f3w, mimiki czy d\u017awi\u0119k\u00f3w, kt\u00f3re z siebie wydaje. Obserwowa\u0107 jego zachowanie na zmieniaj\u0105ce si\u0119 bod\u017ace \u2013 zmiany w otoczeniu, mieszkaniu, reakcja na nowe twarze. Co go pobudza, a kiedy si\u0119 wycisza.\u00a0 Z wynikami od pozosta\u0142ych specjalist\u00f3w ponowna konsultacja z pani\u0105 psycholog. O co chodzi, co to jest autyzm? Nie, to tylko podejrzenie \u2014 uspokaja\u0142am my\u015bli. \u2014 Przecie\u017c Kubu\u015b nie ma chorego m\u00f3zgu!!. Rozwija\u0142 si\u0119, m\u00f3wi\u0142 i rozumia\u0142. To przej\u015bciowe zachowanie. Kubu\u015b jednak nie zmienia\u0142 swojego zachowania na lepsze. Ca\u0142kowicie odst\u0105pi\u0142 od wypowiadania prostych s\u0142\u00f3w \u2014 \u201emama\u201d, \u201etata\u201d, \u201edaj\u201d, \u201epi\u0107\u201d. Wydobywa\u0142 z siebie dziwne d\u017awi\u0119ki, kt\u00f3re by\u0142y bardzo przykre dla ucha. Zabaw\u0119 tolerowa\u0142 tylko w samotno\u015bci. R\u00f3wniutko stawia\u0142 samochodziki w rz\u0105dku, budowa\u0142 wie\u017ce z klock\u00f3w, uk\u0142ada\u0142 wszystkie zabawki z ogromn\u0105 precyzj\u0105. Przestawienie przez inn\u0105 osob\u0119 jego \u201edzie\u0142a\u201d rodzi\u0142o ogromny bunt, krzyk i pr\u0119\u017cenie ca\u0142ego cia\u0142a. To by\u0142y straszne sceny. W chwilach rado\u015bci \u2014 takie te\u017c bywa\u0142y \u2014 cieszy\u0142 si\u0119 ca\u0142ym sob\u0105. Trzepota\u0142 r\u0105czkami, biega\u0142 na paluszkach, kr\u0119ci\u0142 si\u0119 w k\u00f3\u0142eczko, bi\u0142 sobie brawo, \u015bmia\u0142 si\u0119, skacz\u0105c niczym pi\u0142eczka. Potem powraca\u0142 do swoich i tylko swoich zaj\u0119\u0107, izoluj\u0105c si\u0119 od otoczenia. Coraz rzadziej si\u0119 przytula\u0142, nie reagowa\u0142 na swoje imi\u0119, by\u0142 ca\u0142kowicie skupiony nad czynno\u015bci\u0105, kt\u00f3r\u0105 wykonywa\u0142. Wypowiadaj\u0105c te dziwne d\u017awi\u0119ki nie patrzy\u0142 nikomu w oczy, przekazywa\u0142 swoje emocje jakby komu\u015b obok. Po tych obserwacjach, konsultacjach z psychiatr\u0105 i neurologiem, odby\u0142a si\u0119 kolejna wizyta u pani psycholog. I sta\u0142o si\u0119. 17 grudnia 2008 roku postawiono diagnoz\u0119 tak bolesn\u0105 i trudn\u0105 do zaakceptowania \u2014 dziecko ma autyzm. Po wyja\u015bnieniu, co to zaburzenie, przedstawiono scenariusz dalszego dzia\u0142ania \u2014 kontynuowanie prac z Kubusiem, terapie i intensywne \u0107wiczenia. To wyzwanie na d\u0142ugie lata. To samo \u017cycie pisze taki scenariusz. Marzymy o prze\u017cyciu swoich dni z nut\u0105 rado\u015bci i pi\u0119knymi chwilami. Kiedy napotykamy na przeszkody, staramy si\u0119 omija\u0107 wszystko to, co mo\u017ce zepsu\u0107 te chwile szcz\u0119\u015bcia. Odpychamy drobne kamienie, ale one zamieniaj\u0105 si\u0119 w g\u0142azy. Widzimy ma\u0142\u0105 g\u00f3r\u0119, idziemy na jej szczyt, a ona jest coraz wy\u017csza i wy\u017csza. Mo\u017cemy zawr\u00f3ci\u0107 i podda\u0107 si\u0119, ale tylko wtedy, kiedy brakuje nam wiary. Widzia\u0142am wok\u00f3\u0142 tyle nieszcz\u0119\u015bcia. Cz\u0119sto zastanawia\u0142am si\u0119, ile cz\u0142owiek jest w stanie znie\u015b\u0107, jak mocno napina si\u0119 w nim struna pokory, ile cierpliwo\u015bci i oddania drugiemu cz\u0142owiekowi mo\u017ce nie\u015b\u0107 inny cz\u0142owiek? Wiem, \u017ce ta \u00a0\u201ecz\u0142owiecza\u201d energia istnieje. Ona nie wygasa. Akumulatorem jest proste, ludzkie uczucie \u2014 mi\u0142o\u015b\u0107. Kiedy kto\u015b mocno kocha, odda z siebie wszystko, by ul\u017cy\u0107 w cierpieniu kochanej osobie. Wytrwa\u0142o\u015b\u0107 i walka o ka\u017cde szcz\u0119\u015bliwe jutro jest mottem os\u00f3b dotkni\u0119tych osobistymi tragediami. Widok upo\u015bledzonych dzieci z pewno\u015bci\u0105 najbardziej wzrusza, a ich rado\u015b\u0107 nade wszystko \u0142agodzi ten trud wychowania. Przyk\u0142ad\u00f3w wok\u00f3\u0142 nas takiego ludzkiego nieszcz\u0119\u015bcia jest mn\u00f3stwo. B\u0119d\u0105c tylko biernym obserwatorem mo\u017cna jedynie bardzo wsp\u00f3\u0142czu\u0107 zm\u0119czonej matce, zm\u0119czonemu ojcu, kt\u00f3rzy pchaj\u0105 w\u00f3zek ze swoim najdro\u017cszym dzieckiem, nawet je\u015bli to dziecko ma 40 lat. To tony pokory, pracy, ci\u0105g\u0142ego dawania siebie\u2026<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><strong>Rodzice zdrowych dzieci \u2014 macie najpi\u0119kniejszy dar, jaki tylko mo\u017cna pozyska\u0107. Mog\u0142oby si\u0119 wydawa\u0107 to takie normalne, czytelne i jasne. I niewa\u017cne, czy Jacu\u015b ma czerwone w\u0142oski, a Ania pi\u0119kne blond loczki, czy kt\u00f3re\u015b jest pulchne, a kt\u00f3re\u015b ma krzywe n\u00f3\u017cki. S\u0105 zdrowe. To jest prawdziwe szcz\u0119\u015bcie, o kt\u00f3rym rodzice dzieci upo\u015bledzonych mog\u0105 tylko pomarzy\u0107(..).<\/strong><\/span><\/p>\n<p><em><strong>Interesuje Ciebie przebieg autyzmu?? Chcesz w u\u0142amku pozna\u0107 szlak mojej Rodziny&#8230;kr\u0119ty, wyboisty &#8230;poj\u0105\u0107 mo\u017ce , czym jest walka o umys\u0142 dziecka, tolerancja wobec INNO\u015aCI , jak prze\u017cy\u0107 w dramatycznych chwilach, \u017ceby nie oszale\u0107 z niemocy ?? Zapraszam do zakupu ksi\u0105\u017cki mojego autorstwa. <\/strong><\/em><em><strong>To nie jest dzie\u0142o , nie jestem literatem&#8230;to zrzut emocji babci, kt\u00f3ra mo\u017ce da\u0107 tylko Mi\u0142o\u015b\u0107 wnukowi b\u0142agaj\u0105c Boga o dzie\u0144, kiedy pojmie, kim jestem. <\/strong><\/em><em><strong>B\u00f3g mnie wys\u0142ucha\u0142&#8230;dzisiaj Kubu\u015b wie, kim jestem . Walka trwa i trwa\u0107 b\u0119dzie. Ca\u0142y czas wierz\u0119 w pe\u0142en sukces&#8230;.tylko daty nie znam.<\/strong><\/em><\/p>\n<p>[youtube]http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=KC_OyBHwjZ8[\/youtube]<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fragment z ksi\u0105\u017cki &#8221; AUTYZM CHAOTYCZNY TANIEC UMYS\u0141U &#8211; PAMI\u0118TNIK BABCI KUBUSIA &#8222; (..) Moja Mama zasn\u0119\u0142a w 21.02.2007 r . Pustk\u0119 po jej odej\u015bciu wype\u0142nia\u0142 g\u0142os Kubusia. Mia\u0142am wi\u0119cej <a href=\"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/?p=6888\" class=\"more-link\">[&hellip;]<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"Layout":""},"categories":[2],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6888"}],"collection":[{"href":"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=6888"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6888\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6888"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=6888"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/pokochajciekubusia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=6888"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}