Miesiąc: Luty 2012

BABCIA GOSIA PISZE BLOGA..

7 komentarzy

ZAPRASZAM  DO ODSŁUCHANIA AUDYCJI O LOSIE NASZEJ RODZINY .TO BYŁA TRUDNA ROZMOWA.EMOCJONALNIE TRUDNA…

Reprtaż Marty Rebzdy

Kliknij na linka poniżej, nagranie jest do odsłuchania na stronie radiowej .


Polskie Radio     http://www.polskieradio.pl/80/998/Artykul/533212,Babcia-Gosia-pisze-bloga-Marta-Rebzda

„Babcia Gosia pisze bloga” – Marta Rebzda

 

Wtorek, 7 lutego, godzina 13.40, Program 1. Babcia Gosia nie byłaby sobą, gdyby nie skorzystała z możliwości, jaką daje dzisiejszy świat, i nie zadebiutowała w blogosferze. Z tą tylko różnicą, że babcia Gosia nie pisze o sobie. Pisze bloga o swoim ukochanym wnuczku, który od kilku lat cierpi na autyzm.
"Babcia Gosia pisze bloga" - Marta Rebzdafot. Marta Rebzda
MAMA KUBUSIA, KUBUTEK, TATA KUBUSIA…I BABCIA GOSIA  ..OT GRAM NASZEJ RODZINKI..

Dzieli się w nim chwilami szczęścia, gdy Kubuś na dłuższy czas zatrzyma się w naszym świecie, ale też i troskami, gdy nawracają ataki, i chłopiec znika gdzieś za szklaną szybą autyzmu. Ale blog babci Gosi to nie tylko zapis dnia powszedniego, to przede wszystkim krzyk człowieka o tolerancję wobec inności, jaką jest choroba jej wnuka i wielu, wielu innych dzieci.


Pisałam Kochani, że zagościła u nas czas jakiś temu cudowna osoba – reporterka Polskiego Radia Pani Marta Rebzda. Nagrała reportaż o trwaniu naszej rodziny.
Taki zrzut emocji po diagnozie  Kubusia, o którego walczymy z całych sił. Zapraszam do jej odsłuchania. To była trudna rozmowa . Lepiej, lżej dzielić się ogromnymi radościami. W nas radość też gości. Postrzegamy ją tylko trochę inaczej…

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=U2HgnHWzzAQ[/youtube]

PRZYJAŹŃ- MIŁOŚĆ-TO SZCZĘŚCIE.

5 komentarzy

„Najlepszym nauczycielem jest zwyczajne, codzienne życie.
Długie monotonne godziny, ciągle ta sama męcząca praca,
nieporozumienia i rozczarowania, choroby i kłopoty,
nie spełnione marzenia i nieuniknione starcia.
Wszystko to oszlifuje cię niczym diament.
Pod warunkiem, że potrafisz pogodzić się z tym.
Czasami jest to bolesne,
ale nie ma innej drogi do prawdziwego szczęścia

„Wszystko wytrzymasz, ze wszystkim możesz sobie poradzić,
jeżeli masz przy boku Przyjaciela.
On nie musi nic więcej uczynić, jak tylko powiedzieć słowo,
albo też bez słów, podać ci rękę.

Przyjaciel w twoim życiu jest najlepszą pociechą w każdej potrzebie.
Przyjaciel to prawdziwa ludzka dobroć,
w której czujesz znak Bożej dobroci.

Są ludzie, którzy przekazują światło dalej.
Są ludzie, którzy wszystko przemieniają w zmierzch”.. Phila Bosmansa
Tak bardzo dziękuję Wszystkim Przyjaciołom – tym w realu, jak i moim wirtualnym Przyjaciołom za każde słowo otuchy, wsparcie . Boże, co my byśmy bez Was zrobili . Strzeliłoby to nasze życie niczym domino…

Dzisiaj usłyszałam od mojej Przyjaciółki słowa. I pewnie będę musiała się do nich zastosować. Muszę, bo jest dla mnie kimś bliskim. Kimś, kto szedł obok mnie niczym Anioł Stróż w dniach, kiedy musiałam walczyć o siebie. Miałam i mam setki Przyjaciół , a Oni, to moje życie. Przyszła do mojego biura.., piła herbatę , luźna rozmowa. Miała chwilkę przerwy między rozprawami w pobliskim sądzie.
Wiesz, mam trudny temat …Matce 16 letniej dziewczynki z porażeniem mózgowy zabrali zasiłek , te 520 zł. Kobieta całe życie poświęca się dziecku , odciąża państwo . Miłość nie pozwoli Jej w życiu oddać dziecka do Ośrodka , a państwo na siłę ją pozbawia zasiłku..
Wierzę, że to już ostatnia sprawa i wygrywam .

-A Ty mnie słyszysz?? spytała…Kiedy robiłaś ostatnio badania?? Nie mam czasu, jest dobrze…O- nie!!! To nie tak. Idziesz do lekarza , wszystkie kontrolne badania …Jest dobrze, powiedziałam…Nie, jest źle!!! Chcesz Nas zostawić, stracić siły do końca . Kochasz Kubusia, dzieci ?? Masz jeszcze tyle do zrobienia . Chwila refleksji i niczym dziecko poddałam się. OK, pójdę jeszcze w tym miesiącu – obiecuję. Zobaczyłam łzy w jej oczach …A Tobie co się stało ?? pytam. Nic, martwię się o Ciebie. …
„Wszystko wytrzymasz, ze wszystkim możesz sobie poradzić,
jeżeli masz przy boku Przyjaciela.
On nie musi nic więcej uczynić, jak tylko powiedzieć słowo,
albo też bez słów, podać ci rękę”.
Zrozumiałam: moja niemoc, to smutek moich dzieci, to jedno ogniwo , które wypada w walce o Kubusia…Obiecuję…poddam się wszystkim badaniom jeszcze w tym miesiącu . Nie koniecznie dla siebie…

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=KC_OyBHwjZ8[/youtube]

DLA CIEBIE MOTYLKU, DLA WAS MOJE DZIECI, DLA MOICH PRZYJACIÓŁ …PÓJDĘ SOBIE DO TYCH LEKARZY …I BĘDZIE DOBRZE..OBIECUJĘ!!!!!