Miesiąc: Październik 2012

O KUBUSIA URODZINKACH!!

4 komentarze

Cześć,

Już po  Święcie moim jest urodzinowym. Fajnie  było. W czwartek przyszło do mnie troje dzieci z zerówki mojej. Miało być pięcioro, ale dwójka chora była i nie mogli przyjść .

Bawiliśmy się super! Mamusia i ciocia Kamilka dużo konkursów nam przygotowały.

Były balony, a w nich karteczki z zagadkami. Ktoś wylosował na przykład balonika z numerem 7, przebił jego szpilką , a tam była karteczka z zadaniem…skacz i kumkaj jak żabka, albo stój na jednej nodze jak bocian…Takie tam różne. Wesoło było .

W sobotę były moje babcie, dziadek, ciocie i wujek mój . Znowu dmuchałem świeczki na torcie …Aż sześć już !!!

W sobotę…no to ja tak wszystkich zaskoczyłem …Nikt mi nie podpowiedział…Sam wymyśliłem, że jestem takim magikiem, artystom takim i przygotowałem przedstawienie!! Powiedziałem….Panie i Panowie tylko patrzcie !!! Stanąłem sobie , Oni siedzieli…a ja zacząłem wyciągać spod koszuli różności, które sobie tam włożyłem…Nikt nie widział , kiedy je tam schowałem i ILE SCHOWAŁEM tych rzeczy !!!

Wyciągałem kolejno autka, ludziki ..tak dużo tego było. Wszyscy  bardzo się śmiali ! Kiedy wyciągnąłem lornetkę…, to już pękali prawie ze śmiechu!! Gdzie ja to wszystko „upchnąłem”…i jak…Przecież nic widać nie było !! Tyle śmiechu , radości i zabawy..

Taki miałem pomysł .

A prezenty?  Ja się cieszę z wszystkiego, co jest podarowane. Z każdej zabaweczki, która jest mi dana. Skaczę z radości zawsze !!!

TAK , to były moje pierwsze w życiu Urodziny, które sam ze zrozumieniem przeżywałem !!! W poprzednich latach…nie rozumiałem wielu spraw, nie mówiłem jeszcze. Cieszyłem się zawsze po swojemu…Wolałem jednak  oddalić się od gości , sam się czymś zająć …Teraz byłem cały czas z wszystkimi  …To mój kolejny sukces …runda w życiu, którą wygrywam!!!Dajesz wiarę?? Trudna praca przynosi efekty …Dalej będę ciężko pracował , bo tak trzeba. Do METY zwanej pełna samodzielność, kontakty, mowa, zrozumienie pełne…jeszcze daleko…To nic  !!! Idę dalej szukać  kolejnych puzzli …kolejnych fragmentów umysłu , które ułożą się w obrazek…mój obrazek !!

To było moje życzenie dmuchając świeczki na torcie…Troszkę podpowiadali dorośli to marzenie. Ja nie zaprzeczyłem …