Miesiąc: Styczeń 2011

DWA MOSTY-DWA ŚWIATY..AUTYZM

No Comments

AUTYZM – cytaty z publikacji; źródło Internet

W mózgach chorych na Autyzm – stwierdza się zmiany w pniu mózgu. Jest on krótszy niż u zdrowych ludzi. Struktury na styku mostu i rdzenia przedłużonego (jądro nerwu twarzowego i ciało czworoboczne), leżą bliżej struktur niższego odcinka rdzenia przedłużonego (jądra nerwu podjęzykowego i jądra dolnego oliwki). Tak jakby brakowało całego pasma tkanki. W pniu mózgu pacjenta autystycznego nie ma także jądra górnego oliwki, a jądro nerwu twarzowego jest mniejsze niż u osoby zdrowej. Należy pamiętać, że pień mózgu wiąże się z najbardziej podstawowymi funkcjami organizmu: oddychaniem, przełykaniem, utrzymywaniem równowagi, koordynacją ruchową, snem, itp. Wiele zachowań zaburzonych u ludzi autystycznych, np. mowa, planowanie, funkcjonowanie społeczne – jest kontrolowane przez wyższe piętra ośrodkowego układu nerwowego, takie jak: kora mózgowa i zlokalizowany w przodomózgowiu hipokamp. Najczęściej obserwowana anomalia w mózgach osób autystycznych, to nie zmiana w przodomózgowiu, ale zmniejszenie liczby neuronów w móżdżku – dużym ośrodku przetwarzania informacji(..) Następną dysfunkcją, jaka występuje u osób dotkniętych Autyzmem, to opóźniona koordynacja ruchów. Mimowolne ruchy, twarzowe tiki nerwowe, krzywienie się, mruganie oczami, zaciskanie warg, szurający chód, opadająca głowa (jakby w ukłonie). Opóźniona koordynacja ruchów może prowadzić do bardzo poważnych problemów, takich jak proces oddychania, trudności w jedzeniu/połykaniu, trudności w chodzeniu/staniu. Stąd też wynikają stereotypia, np. kołyszące się ciało i głowa, trzepotanie rąk, złożone ruchy rąk. Stereotypia te wydają się pod kontrolą osoby dotkniętej Autyzmem (..)

Gdyby tak można było uspokoić umysł. Gdyby tak można było poukładać komórki odpowiedzialne za wszystkie funkcje  w odpowiednie miejsca. Gdyby można było..

W chwili obecnej nie ma szans. Skalpel, ingerencja w ten silnik organizmu…. Naukowcy, medycyna pracują  intensywnie. Efektów tej pracy niestety jeszcze brakuje. Czekamy…pokornie czekamy.

Most….przepaść…kolejny most. To droga chorego na Autyzm. Idzie szlakiem poprawnym…widzi…słyszy…śmieje się…ma apetyt….słucha Twoich słów…to most nas, zdrowych.

Nieoczekiwana przeszkoda…pustka…bagno…grząski grunt, przepaść. Przechodzi na drugi most…ten zwany AUTYZMEM.

Każdy dotknięty tym schorzeniem odbiera swoją tajemnicę inaczej. Bodźce odbierane z krainy Autyzmu potęgują w różny sposób, z różnym nasileniem. Oczki zaczynają iskrzyć swoim blaskiem…albo stają się mleczne…Kiedy iskrzą….zbliża się lęk , słyszymy krzyk…pobudzenie trwa. Mleczne – to apatia, zamknięcie się w sobie …cisza…

Oczki Kubusia coraz częściej potrafią zajrzeć w nasze. Jeszcze kilka miesięcy wstecz Jego wzrok był gdzieś obok…. Ostatnio napady agresji są bardziej łagodne, krócej trwają. Pozwolił odpocząć sobie , nade wszystko córce .Już kilka dni nie musiała znosić traumatycznych obrazów z udziałem swojego dziecka.Obrażenia ciała, które z pokorą przyjmuje z niczyjej winy…z pobudzenia Kubusia zabliźniają się. Matka zapomni o bólu…to całkiem naturalne, kiedy się kogoś bardzo kocha. Kiedy zranił Ciebie SYN, który nie zna poczucia winy, krzywdy innego…bo tego nie rozumie.

Te dwa mosty…i przepaść…ni zrozumieć, ni pojąć się nie da….

Gdyby tak można było uspokoić umysł.. Gdyby można było…..


Czy jest trudniejsze pytanie niż „dlaczego”?

Mały chłopiec patrzy w twarz rozmówcy niecierpliwie czekając na odpowiedź. ?

– Bo wiesz, życie nie jest zawsze takie jakim je widzimy.

– Dlaczego?

– Co widzisz kiedy patrzysz na tych ludzi?

– Ubrania – odpowiedział nieśmiało chłopiec.

– Ale spójrz na ich buzie.

Malec bez zażenowania głęboko spoglądał w twarz przechodniom. Niektórzy uśmiechali się do niego, większość przyśpieszała kroku.

– Smutni są. Dlaczego są smutni?

– Pewnie dzisiaj rano nie znaleźli siebie.

– ????

– Widzisz, każdy dzień zaczyna się od szukania sensu. Pomoże w tym wyrwana chwila z poranka dla Boga….minuta, dwie… Wtedy nie jesteś sam. Znajdziesz siebie i będziesz dawał siebie innym. Wtedy ci, którzy cię spotkają też znajdą Ciebie. Nie pytaj już dlaczego, ale zapytaj jak??…i już nie pytaj dlaczego…tak jest…

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ab67ONTGgwE[/youtube]

SKARBIE MÓJ, ANIOŁKU MALEŃKI- WIEM, DUŻO PRACY PRZED TOBĄ…NIECIERPLIWISZ SIĘ…TO DROGA JEDYNA, ŻEBYŚ BYŁ ZAWSZE Z NAMI…ŻEBY AUTYSTYCZNY LUDEK POSZEDŁ SOBIE NA KONIEC ŚWIATA I NIE ZABIERAŁ CIEBIE ..DASZ RADĘ MOTYLKU- DASZ RADĘ….KOCHAMY CIEBIE KUBUSIU..BARDZO, BARDZO, BARDZO..

GOŚCIU…KONKURS NA BLOGERA ROKU TRWA.

JEŻELI CHCIAŁBYŚ  ODDAĆ GŁOS NA MÓJ BLOG…DZIĘKUJĘ…

trzeba wysłać SMS na nr 7122 w treści wpisując  A00310

KOSZT SMS 1,23 ZŁ – PIENIĄŻKI SĄ PRZEZNACZONE NA SZCZYTNY CEL – NA REHABILITACJĘ CHORYCH ….

Z JEDNEGO  NUMERU TYLKO JEDEN GŁOS…I PODAJ DALEJ….


DZIĘKI WASZYM GŁOSOM BLOG JEST NA 31 MIEJSCU…


DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!!!

AUTYZM – SPOWIEDŹ KUBUSIA C.D.

No Comments

Fragmenty publikacji ; źródło Internet

Blisko połowa chorych na autyzm nie posługuje się mową przy komunikowaniu ze spotykanymi osobami. Sposób mówienia chorych dzieci, które opanowały zdolność mówienia różni się od mowy dzieci, które rozwijają się we właściwy sposób i od sposobu mówienia pacjentów z odmiennymi problemami mowy.
Pacjenci, co nie potrafią posługiwać się mową, w fazie prewerbalnej używają niezwyczajnych sposobów, żeby się porozumieć. Często posługują się gestami,  używają ekspresji mimicznej, lub posługują się uśmiechem w celu wspomożenia komunikacji. (..)
Dzieci z autyzmem w ogromnej liczbie przypadków mają echolalię, czyli powtarzają wyraz, albo zdania wypowiadane przez innych(..) Mowa jest bardzo schematyczna, nieelastyczna. Cechy te są widoczne u całej populacji dzieci, niemniej jednak mogą posiadać różnorodne natężenie. Zasób słów osób autystycznych jest częściej bardzo ograniczony i stereotypowy (..)
Bardzo dobre, udokumentowane naukowo wyniki, przynosi terapia behawioralna. Jednak istnieje bez przerwy grupa dzieci, jaka mimo podjętych wysiłków terapeutycznych robi niewielkie postępy w zakresie komunikowania się (..)

Autyzm może się ukazywać dla następujących sfer:

umiejętność mówienia rozwija się nie rozwija się  albo w ogóle nie mówią;

  • chory chce spędzać czas w pojedynkę niż z rówieśnikami, nie jest zainteresowany zdobywaniem kolegów czy koleżanek, kiepski kontakt przy użyciu wzroku, niedużo się uśmiecha;
  • nadwrażliwość lub brak reakcji dla bólu, wzroku, słuchu, dotyku, węchu, smaku. Zmysły są mniej lub bardziej uszkodzone;
  • nadpobudliwość lub otępienie, ciągłe wybuchy niedobrego humoru zupełnie pozbawione przyczyny, uparte przywyknięcie dla wybranego przedmiotu ,może okazywać agresję lub autoagresję.

U wyselekcjonowanych dzieci chorych na autyzm pojawiają się także zaburzenia dodatkowe tj. upośledzenie umysłowe, mózgowe porażenie dziecięce, wady wzroku, słuchu i tym podobne(..) Wszystko to powoduje, że wychowywanie  chorych na autyzm jest niewyobrażalnie skomplikowanym celem dla opiekunów. W większości wypadków czują się oni bezradni i pozostawieni samym sobie. To poczucie zagubienia i bezradności wynika też z faktu, że bardzo często rozwój ich  przebiegał przez pewien czas prawidłowo. Sytuację opiekunów pogarsza także  niespójność informacji, które otrzymują od lekarzy czy psychologów. Możliwość uzyskania szybkiej i specjalistycznej diagnozy, a kolejno terapii, jest  bardzo ograniczona.

Dzień dobry Boziu,

Minął kolejny dzień mojego życia. Jestem starszy. Dzisiaj, jak w każdy poniedziałek byłem w mojej szkole .Bo wiesz, że mam kilka godzin w miesiącu podarowanych przez Pana z gminy na ćwiczenia z logopedą. Lubię chodzić do szkoły…tylko trochę się boję , jak dzwoni dzwonek …Ja w tej klasie jestem sam…i moja Pani. Nadal nie ma innych dzieci. Pani tak się stara, żebym nauczył się mówić. Też się staram, ale jeszcze nie potrafię mówić.

Lubię drogę do szkoły…mam swój plecaczek na pleckach i sobie idę swoją znaną trasą….

Moja Pani uczy mnie w różny sposób.Muszę dmuchać piórko takie chyba od gołąbka ze skrzydełka. Pani też każe mi trzymać rączką swoje gardełko , a ja mam słuchać dźwięki, powtarzać je. Nie potrafię wypowiedzieć wielu głosek , no to moje wypowiedzi są takie niezrozumiałe. Nie , ja nie narzekam, chcę się uczyć, bo muszę…

Po powrocie do domku ćwiczę z Mamusią…Boziu…ja tak baaardzo mocno dziękuję raz jeszcze Tobie za te prezenciki od moich ANIOŁKÓW  co dostałem na gwiazdkę. Mam jeszcze sporo zapasu wyklejanek, obrazków, ciastoliny, kredek…mam dużo pomocy do pracy w domku . I Rodzice nie muszą mi sami kupować…to wszystko jest w szafce na półce. Moje prace Mamusia układa do takich dużych teczek. Jak ktoś przychodzi, Mamusia pokazuje te prace….i niektórzy to nawet biją mi brawo….że są takie ładne.

Cieszę się razem z nimi…..Wiesz, wczoraj byłem trochę niegrzeczny. Nie, nie tak bardzo …ale byłem. Zabrałem mojemu Przyjacielowi  Piorunowi jego zabawkę i szybciutko biegłem się schować do łazienki. Potem Piorun tak prosił o tą piłeczkę i pod drzwiami piszczał. Nie wiem jak długo ja byłem w tej łazience…a kiedy wyszedłem mój PRZYJACIEL był smutny, widziałem to. Ukochałem pieska i płakałem. Było mi przykro, że on był smutny przeze mnie. Płakałem tak prawdziwie, leciały mi łezki. Mamusia powiedziała o tym cioci terapeutce. Nic z tego nie rozumiem, ale ciocia powiedziała, że to znak, że odbieram emocje innych i rozumiem je. BOZIU!!!! ja rozumiem EMOCJE, SMUTEK MOJEGO PIESKA . To wielki postęp…bo zazwyczaj, to jest mi to wszystko obojętne. Ale może już nie będzie…tak bym chciał. Poczekam, jeszcze trochę muszę popracować…..

KUBUŚ

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=7RvgdXlwoag[/youtube]

GOŚCIU…KONKURS NA BLOGERA ROKU TRWA.

JEŻELI CHCIAŁBYŚ  ODDAĆ GŁOS NA MÓJ BLOG…DZIĘKUJĘ…

trzeba wysłać SMS na nr 7122 w treści wpisując  A00310

KOSZT SMS 1,23 ZŁ – PIENIĄŻKI SĄ PRZEZNACZONE NA SZCZYTNY CEL – NA REHABILITACJĘ CHORYCH ….

Z JEDNEGO  NUMERU TYLKO JEDEN GŁOS…I PODAJ DALEJ….


DZIĘKI WASZYM GŁOSOM BLOG JEST NA 31 MIEJSCU…


DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!!!