Sierpień 2010

Los człowieka toruje swój szlak już od pierwszej sekundy , kiedy to wynurza się z łona zmęczonej matki maleńka dziecina. Łapie swój pierwszy samodzielny oddech, wydaje swój pierwszy krzyk….i jest […]

Boziu, już jestem zdrowy, anginka sobie odeszła….nie wiem na jak długo, ale chociaż chwilę ulgi…Mogę ponownie tak bardzo intensywnie ćwiczyć i pracować nad kształtowaniem swojej osobowości.Boziu, kilka dni temu oglądałem […]